Grono internetowych oszustów się powiększa. Tym razem naciągacze jako cel postawili sobie ZUS i jego płatników. Na skrzynki mailowe rozsyłane są fałszywe faktury, które mogą sprawić, że stracicie mnóstwo pieniędzy!

W ostatnich dniach do części klientów trafiły maile, rzekomo od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z informacją o konieczności opłacenia faktury wystawionej przez sam ZUS. Do wiadomości załączony jest plik z fakturą. Jego otwarcie grozi zainfekowaniem komputera, blokadą dostępu do plików, czy przechwyceniem wrażliwych danych, np. loginów i haseł do bankowości elektronicznej, czy mediów społecznościowych.

– Jeśli otrzymamy taki mail, najlepiej od razu go skasować, ale przede wszystkim – pod żadnym pozorem – nie otwierać załączonego pliku – takie oświadczenie na swojej stronie internetowej wydał Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Ponadto ZUS informuje, że nie wysyła drogą mailową żadnych faktur ani innych ważnych dokumentów. Wyjątkiem są tutaj jedynie klienci, którzy założyli konto na portalu Platforma Usług Elektronicznych ZUS, jednak i oni na swoich skrzynkach mogą doszukiwać się jedynie czysto informacyjnych wiadomości.

Poza suchymi oświadczeniami, na stronie próżno szukać jakichkolwiek przeprosin czy też obietnic prac nad poprawą bezpieczeństwa.

ZUS łakomym kąskiem dla oszustów

To nie pierwszy raz, kiedy internetowi przestępcy jako swojego miejsce ataku wybierają akurat Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Podobne przypadki zdarzały się już wcześniej – na początku roku przedsiębiorcy otrzymali korespondencję z rzekomo zmienionymi rachunkami na które należy wpłacać składki. Na szczęście, wtedy również w miarę szybko udało się wyłapać oszustwo.

O czym świadczą powielane próby zaatakowania platformy ZUS-u? Najwyraźniej ich strona internetowa nie posiada odpowiednich zabezpieczeń. Brakuje dobrej ochrony informatycznej, która pozwoliłaby skutecznie strzec naszych pieniędzy, a co za tym idzie, spać spokojnie płatnikom składek. Czy coś zmieni się w zakresie bezpieczeństwa? Czy powinniśmy spodziewać się kolejnego natarcia hakerów?

Póki co, jeśli jakiekolwiek pisma lub wiadomości przychodzące drogą mailową budzą nasze wątpliwości, powinniśmy skontaktować się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. ZUS prosi klientów o kontakt z Centrum Obsługi Telefonicznej, znajdującej pod numerem 22 560 16 00.

ZOBACZ TAKŻE:  
  1. Krzysztof Cugowski nie miał co liczyć na emeryturę. Minister PiS mu pomogła
  2. Meghan Markle jest zrozpaczona. Straciła najbliższe jej osoby, to już koniec
  3. Ksiądz oburzył miliony. „Seks przed ślubem to grzech śmiertelny i chemia!”

Znani politycy, którzy ujawnili swój homoseksualizm [ZDJĘCIA]


Gdzie lepiej pracować na emeryturę: w Polsce czy w Japonii? Wyniki zaskakują!

loading...

Zobacz również