Prokuratura wzięła się za żonę Ryszarda Kalisza. Postawiono jej właśnie zarzuty

Prokuratura wzięła się za żonę Ryszarda Kalisza. Postawiono jej właśnie zarzuty Źródło: Screenshot z youtube.com/Onet Rano

Żona Ryszarda Kalisza usłyszała zarzuty. Dopuściła się bowiem przestępstwa, do którego doszło w Warszawie. Parę tygodni temu została zatrzymana przez funkcjonariuszy. Teraz Dominiką K. zajęła się prokuratura. Prawniczka usłyszała już poważne zarzuty.

Żona Ryszarda Kalisza usłyszała zarzuty, które związane są z jej głośnym zatrzymaniem w Warszawie. Do sytuacji doszło na ul. Conrada. Grozi jej pozbawienie wolności do 2 lat, a także kara w wysokości nawet 60 tys. złotych. Co takiego zrobiła Dominika K.?

Żona Ryszarda Kalisza została zatrzymana

Funkcjonariusze zatrzymali na kontrolę poruszającą się autem Dominikę K., żonę Ryszarda Kalisza, którą to, jak donosi "Onet", poddali rutynowej kontroli na ul. Conrada w Warszawie. Byli w szoku, gdy oddała im alkomat, do którego wcześniej dmuchała. Pokazał on 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co najbardziej wstrząsające - żona Kalisza, według "Faktu", jechała wtedy z małym, 3,5-letnim dzieckiem, które niczego nieświadome bawiło się na tyle auta.

Sytuacja jest więc dla Dominiki K. bardzo niekorzystna. W tej sytuacji prawo jest wyjątkowo brutalne. Zdecydowanie bardzo ciężko będzie się wytłumaczyć przed sądem obecnej pani adwokat. Okoliczności wydarzenia są wyjątkowo niekorzystne. Ciężko będzie znaleźć dobre usprawiedliwienie.

– Dominice K. przedstawiono zarzut z art. 178 a, par. 1, kodeksu karnego. Chodzi o kierowanie przez nią pojazdem mechanicznym marki Land Rover w stanie nietrzeźwości, prawie 2,5 promila w wydychanym powietrzu – powiedział dla "FAKT24" prokurator Łukasz Łapczyński (rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie).

W tym momencie według tabloidu Dominice grozi grzywna lub pozbawienie wolności do lat 2. Nie obędzie się także bez zakazu prowadzenia samochodów. Taki zakaz może trwać, w zależności od decyzji sądu, przez wiele lat.

Źródło: FAKT24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News