Mackiewicz-z-dziećmi-fb
fot. facebook.com/tomek.mackiewicz.1
Jan Odyniec - 31 Marca 2018

Pierwszy wywiad z żoną Mackiewicza. Wstrząsające słowa

Dramatyczna historia, która wydarzyła się na Nanga Parbat pod koniec stycznia, do dziś budzi ogromne emocje. Po raz pierwszy głos zabrała żona Mackiewicza - polskiego himalaisty, który zaginął pod szczytem "morderczej góry".

Anna Solska, partnerka życiowa Tomasza Mackiewicza, udzieliła wywiadu radiu RMF FM. Kobieta była gościem programu "W cieniu wielkiej góry", w którym niezwykle emocjonalnie opowiadała o swoich przeżyciach związanych ze śmiercią jej męża.

Żona Mackiewicza przerywa milczenie

Solska opowiedziała między innymi, dlaczego ani przez chwilę nie zastanawiała się wcześniej nad tym, jak będzie żyła, jeśli Tomasz zginie w górach. Jej słowa są naprawdę zaskakujące. Przede wszystkim okazuje się, że nigdy nie brała pod uwagę takiej możliwości. - Nie, bo on mówił, że nie zginie w górach i ja w to wierzyłam. Rzeczywiście było tak, że on był człowiekiem szalonym, różne rzeczy mu się przydarzały. (...) Jednak w górach miał instynkt niesamowity, talent górski w znaczeniu instynktu. Jemu się nic nigdy nie przydarzyło w górach, bo wiedział, co robić. Miał wyczucie kolejnego kroku, wyczucie swojego ciała. Stąd nie wierzyłam… - wyjaśniła Solska. Jak podkreśliła, Tomkowi bardzo zależało na tym, aby ostatecznie zamknąć sprawę wejścia na szczyt Nanga Parbat. Należy podkreślić, że w tym roku himalaista podjął się zdobycia tego szczytu po raz 7 w swoim życiu. - On tak bardzo chciał zamknąć to, żeby też mieć spokój od tego. Jednak pospieszyli się za bardzo na ten szczyt, no ale cóż… - stwierdziła.

Ogromne cierpienie całej rodziny

Żona Mackiewicza podzieliła się z mediami także tym, jak sama radzi sobie z tą tragiczną sytuacją. Chociaż, jak mówi, wreszcie dotarło do niej to, co się stało - wcale nie oznacza do pogodzenia się ze śmiercią męża. - Dotarło do mnie to, co się stało. Natomiast nie akceptuję tego. To jest taki czas szukania sensu tej historii. Nie tyle, dlaczego to się stało, co właściwie po co. Tomek był… Jest najbliższą mi osobą na świecie, muszę sobie układać sobie życie teraz bez niego albo z nim, ale inaczej, w innej postaci - powiedziała Anna Solska. Podzieliła się też głęboko duchowym podejściem jej męża do wielokrotnych prób zdobycia jednego z najtrudniejszych ośmiotysięczników. O podobnych duchowych przeżyciach w Himalajach mówił swego czasu także Tomasz Mackiewicz. - Często wspominał historię tej góry, że jest jakiś duch tej góry i jest to kobieta. Twierdził, że rozmawiał z nią, że do niego mówiła. Tak jakby nie chciała, żeby spełnił się i osiągnął ten szczyt. Ale tak jakby go chciała na zawsze, jakby chciała go dla siebie. I zabrała. Ta góra czy patronka tej góry. To ona teraz ma go dla siebie, na zawsze - powiedziała Anna Solska.WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Revol ma dość! Ujawnia coś wstrząsającego
  2. Ujawniono nieznany, odręcznie napisany list Mackiewicza do fanów
  3. Wyprawa na K2 nieudana. Zapłaciliśmy za nią BAJOŃSKĄ SUMĘ
ZAMIANA
Dlaczego Mackiewicz zaczął się wspinać? 10 nieznanych faktów z jego życiaDlaczego Mackiewicz zaczął się wspinać? 10 nieznanych faktów z jego życiaCzytaj dalej
wyprawa13Tak wygląda polska wyprawa na K2 [ZDJĘCIA]Czytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News