Tak wyglądał pogrzeb Adama, który zginął za żonę i dziecko. Rozdzierające serce sceny

Tak wyglądał pogrzeb Adama, który zginął za żonę i dziecko. Rozdzierające serce sceny Źródło: Pixabay/elsebjgmailcom

Żona i dziecko opłakują przedwczesną śmierć 33-letniego Adama G., który w zeszłą niedzielę zginął pod kołami rozpędzonego BMW na ulicach warszawskich Bielan. Mężczyzna uratował życie własnej rodzinie, odpychając żonę i wózek z dzieckiem na chodnik, ale sam padł ofiarą nieodpowiedzialnego kierowcy.

Żona, rodzina i najbliżsi przyjaciele wzięli udział w smutnej ceremonii, która miała miejsce we Włocławku, rodzinnym mieście zmarłego. Adam G. dopiero co rozpoczął wymarzone rodzinne życie - był dumnym ojcem małego chłopca i wspaniałym mężem. Teraz jego najbliższym przyjdzie zmierzyć się z przedwczesną stratą, za którą odpowiedzialny jest nieuważny pasjonat czterech kółek. Słowa, które padły na pogrzebie zmarłego, niejednemu mogą wycisnąć łzy z oczu.

Żona nie mogła powstrzymać łez

Ksiądz, który żegnał Adama G., sam musiał walczyć ze wzruszeniem. Życie młodego mężczyzny zostało przerwane w brutalny i niespodziewany sposób w chwili, gdy mogłoby się zdawać, że dopiero się rozpoczyna. Ksiądz pragnął podkreślić nie tylko heroizm czynu zmarłego, który ocalił własną rodzinę przed śmiercią. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Podkreślał, że Adam G. był normalnym, młodym mężczyzną, człowiekiem wesołym, lubiącym zabawę i taniec, głodnym życia i nowych doświadczeń, a także wiążącym ogromne nadzieje z wychowaniem swojego syna i pragnącym resztę życia spędzić z ukochaną żoną. Jego przyszłość została przekreślona, gdy potrącił go kierowca BMW, który wciąż czeka na sprawiedliwy wyrok.

Kierowca odpowiedzialny za wypadek był pasjonatem aut

Krystian O., bo tak nazywa się mężczyzna, który w zeszłą niedzielę śmiertelnie potrącił Adama G. na przejściu przy ul. Sokratesa na warszawskich Bielanach, został ostatnio ujawniony przez media jako pasjonat ulepszania aut oraz zawodowy mechanik samochodowy.

Dzisiaj grzeje: 1. Mężczyzna dla żartu zrobił sobie test ciążowy. Ten niewinny dowcip uratował mu życie
2. Mama zrobiła sobie w kinie zdjęcie z dziećmi. Dopiero później zauważyła szczegół, przez który nie może spać po nocach

Dziennikarze dotarli do jego profilu na Facebooku, gdzie wstawił zdjęcie z pomarańczowym BMW - samochodem, który przyczynił się do śmierci Adama G. Krystian O. w poście liczącym sobie dwa lata nazwał samochód "zabawką dla dużych chłopców" oraz wymieniał ulepszenia, które planuje w nim wprowadzić w najbliższym czasie. 

Po tym, jak odnaleziono jego profil, mężczyzna spotkał się z wieloma ostrymi komentarzami w mediach społecznościowych. Warto jednak pamiętać, że kierowcę czeka postępowanie sądowe, a publiczne obrażanie winowajcy w żaden sposób nie pomoże rodzinie zmarłego ani jego pamięci.

Najlepsze newsy dnia:

  1. POTĘŻNY polski bank w krytycznej sytuacji. Jeszcze nigdy nie było tak źle
  2. Ojciec przeczytał wiadomości swojej 7-letniej córki do koleżanki. W ostatniej chwili zadzwonił na policję
  3. Zauważyli dziwny punkcik na policzku 7-miesięcznej córeczki. Lekarz oniemiał, jak odkrył prawdę
  4. Zmarła w drodze na własny ślub. Przed śmiercią zdążyła jeszcze zrobić najpiękniejszą rzecz na świecie
  5. Przez 4 lat wysyłała SMS-y do zmarłego taty. Pewnego dnia otrzymała odpowiedź, która zwaliła ją z nóg, nie mogła powstrzymać łez

źródło: super express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News