Przez zazdrość Tomek wyciął żonie na czole litery. Później odciął jej głowę, piersi i narządy rozrodcze, makabra

Przez zazdrość Tomek wyciął żonie na czole litery. Później odciął jej głowę, piersi i narządy rozrodcze, makabra Źródło: Facebook

Żona została brutalnie zamordowana przez swojego męża. Tomasz J. okazał się wyjątkowo bestialskim zabójcą. Jedno morderstwo było dla niego za mało. Postanowił wysadzić potem całą kamienicę.

Żona zginęła w prawdziwie makabryczny sposób. Wydawało się, że tacy mordercy działają tylko w powieściach kryminalnych. Jednak ta historia wydarzyła się naprawdę. Tomasz J., zazdrosny mąż, bestialsko zabił swoją żonę, a potem próbował wysadzić całą kamienicę. Teraz czeka go proces.

Żona padła ofiarą zazdrosnego męża

Do makabry doszło na poznańskim Dębcu. Tomasz J. i Beata byli małżeństwem, choć żyli osobno. Mężczyzna zarabiał na życie w Anglii, ona zaś opiekowała się synem w Poznaniu, pracowała też w salonie stylizacji paznokci. Małżeństwo nie było szczęśliwe - męża cechowała zazdrość, a dodatkowo nadużywał alkoholu. Kobieta postanowiła wnieść sprawę o rozwód. Prawdopodobnie to przelało czarę goryczy u Tomasza J.

Beata podejrzewała wręcz, że jej mąż celowo spowodował wypadek, w którym ucierpiał 13-letni syn Kacper. Samochód, w którym jechali, wpadł w drzewo. Chłopiec trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Wtedy zdecydowała się zmienić zamki w drzwiach.

Bestialska zbrodnia. Zabójstwo i wybuch

Do zbrodni doszło w marcu 2018 roku. Tomasz J. wrócił z Anglii i pojechał do mieszkania żony. Gdy go wpuściła, zaatakował ją.

-  Oskarżony zabił ją, zadając jej 11 ciosów ostrym narzędziem, prawdopodobnie nożem. Przyjąłem, że motywem była chorobliwa zazdrość i zapowiedź złożenia pozwu o rozwód. Czy oskarżony planował wcześniej zbrodnię, czy też w mieszkaniu doszło do kłótni i działał pod wpływem impulsu – tego nie udało się ustalić - opowiedział "Gazecie Wyborczej" prokurator Łukasz Stanke.

Dalsza część tekstu pod galerią

Jednak to nie był koniec dramatu. Mężczyźnie nie wystarczyło, że bestialsko zabił żonę. Tomasz J. uszkodził też instalację gazową, co doprowadziło do wybuchu. Śledczy wykluczyli, by morderca chciał popełnić samobójstwo. Chciał po prostu dokonać zniszczenia. W wyniku eksplozji zginęły cztery osoby, a kilkanaście zostało rannych.

Bezprecedensowy proces. Usiłowanie zabójstwa 34 osób

Pod gruzami znaleziono zwłoki Beaty. I wtedy wyszła na jaw skala bestialstwa Tomasza J. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", ciało było oskalpowane, a na czole wycięto nożem wiele krzyżujących się linii, które układały się w litery ZKA. Według prokuratury, może to oznaczać, że morderca chciał napisać: "za karę". To nie wszystko - ciało było niezwykle okaleczone. Mąż odciął kobiecie głowę, wyciął implanty piersi a także rozciął narządy rodne. 

Dzisiaj grzeje: 1. Mama chce, by jej 14-letnia córka przeszła operację plastyczną. Uważa to za konieczność
2. 500 plus razy dwa, a nawet trzy. Są sposoby, by powiększyć świadczenie

Tomasz J. będzie odpowiadał za morderstwo i usiłowanie zabójstwa 34 osób - tylu ludzi, zdaniem prokuratury, mogło zginąć w wyniku wybuchu kamienicy. To bezprecedensowe oskarżenie - nigdy jedna osoba nie odpowiadała za tak wiele zgonów. Tomasz J. nie przyznaje się do zarzutów. Proces rozpocznie się jesienią.

  1. Matka z przerażeniem patrzyła, jak KSIĄDZ uderza niemowlakiem o chrzcielnicę. To był chrzest jak z horroru
  2. Znaki zodiaku najlepszych kobiet. Faceci szaleją na ich punkcie. To najlepsze żony i kochanki
  3. Matka i babcia zabiły swoje nowonarodzone dzieciątko dusząc je w wiadrze z fekaliami. Potem zrobiły jeszcze bardziej obrzydliwą rzecz
  4. Bank Pekao wystosował pilny komunikat do klientów. Od jutra wielkie zmiany, możecie być zaskoczeni
  5. Miała jedne z najpiękniejszych ust świata. Cudowna kobieta umarła w makabryczny sposób


 

Źródło: Polsat News

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu