Po wakacjach mąż dalej szuka kawałków ciała swojej żony

Po wakacjach mąż dalej szuka kawałków ciała swojej żony Źródło: Unsplash/ Piron Guillaume

Żona zmarła niespodziewanie podczas wspólnych wakacji, był to jednak niestety dopiero początek dramatu. Załamany mąż musiał potem szukać zaginionych części jej ciała.

Żona 54-letniego Petera Croucha, Lynnie, niespodziewanie zmarła podczas ich wspólnego wyjazdu na Karaiby. Wszystko początkowo wydawało się idealne - kobieta obchodziła urodziny, były Święta Bożego Narodzenia, a para udawała się w podróż na Dominikanę. Nagle, zupełne niespodziewanie, przyszła śmierć i niewyobrażalny dramat. 

Żona nagle zachorowała. Tajemnicza śmierć

Jak opisuje w rozmowie z Daily Mirror Peter Crouch, jeszcze dzień przed śmiercią jego żona czuła się doskonale. Choroba przyszła niespodziewanie. Nagle, w Wigilę, kobieta zaczęła dziwnie się zachowywać. Nie mogła podnieść się z łóżka, nie rozpoznawała męża. Jej ciało pokryło się fioletowymi plamami. Pojawiły się wymioty i biegunka. Lekarze nie potrafili pomóc, a ostatecznie Lynnie zmarła o piątej po południu.

Ciało kobiety zostało poddane sekcji zwłok. W Centrum Medycznym Punta Cana stwierdzono, że Lynnie zmarła wskutek infekcji bakterią, która spowodowała u niej zapalenie opon mózgowych. Mężczyzna zdecydował się na drugą sekcję po powrocie do domu, w Wielkiej Brytanii. I wtedy usłyszał kilka szokujących rzeczy.

Zaginęły organy. Mąż szuka części ciała zmarłej żony

Lekarze z Wielkiej Brytanii stwierdzili, że nie ma śladu choroby w organizmie zmarłej, ale to nie wszystko, z czym musiał zmierzyć się Peter Crouch. Usłyszał, że w ciele brakuje kilku organów: zaginęły m.in. oczy, serce i wątroba zmarłej kobiety.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Załamany mąż przez ponad pół roku starał się dowiedzieć, co stało się z zaginionymi organami. Wydał kilka tysięcy funtów, by odzyskać je z Dominikany. Jego działania trwały siedem miesięcy, aż wreszcie z Karaibów dostarczono do Wielkiej Brytanii zaginione części ciała. Nie przeprowadzono jeszcze badań DNA, ale Crouch jest pewny, że przysłane organy nie należą do jego żony. Mężczyzna nie ma żadnych złudzeń i przyznaje to w rozmowie z "Daily Mirror". Jego zdaniem nie ma szans, by przez siedem miesięcy zachowano na Dominikanie odpowiednie części ciała.

Jego teoria jest mroczna, ale prawdopodobna. Organy jego zmarłej żony zostały prawdopodobnie sprzedane na czarnym rynku. Nieprzypadkowo wśród brakujących organów znalazło się m.in. serce.

Dzisiaj grzeje: 1. Do seniorów trafią ogromne pieniądze. Kwoty zwalają z nóg, a dojdzie do tego już wkrótce

2. Twoje dziecko chodzi do szkoły? Już niedługo zapłacisz za to nawet 1700 zł

Teraz Peter Crouch stara się pogodzić ze stratą. Wspomina żonę z dużą czułością.

- Troszczyła się o ludzi, straciliśmy kogoś, kto jest nie do zastąpienia. Będzie nam jej brakowało, nasze życie nie będzie już takie samo.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Ojciec Marii Sadowskiej, gwiazdor programu "Tęczowy Music Box" oskarżony o pedofilię. Miał zgwałcić kilkadziesiąt dziewczynek [18+]
  2. Znana piosenkarka była bita przez partnera, znęcał się również nad ich małą córką. Jej wyznanie jest wstrząsające
  3. Mąż wysłał Marcie sms-a z Anglii. Zatkało ją, gdy zobaczyła treść wiadomości
  4. Przygarnęli małego puszystego szczeniaczka. Oczy wam wyjdą z orbit, gdy zobaczycie jakie zwierzę z niego wyrosło!
  5. Mąż pochował żonę w głębokiej śpiączce. W trumnie znaleziono ślady drapania

Źródło: Dailymail

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu