Znany bloger ukrywał swe związki z Dudą. "Nie mówiłem, bo nikt nie pytał"

Znany bloger ukrywał swe związki z Dudą. "Nie mówiłem, bo nikt nie pytał"

Paweł Rybicki znany jest dobrze na Twitterze, gdzie prowadzi prawicowego bloga pod pseudonimem Rybitzki. Mężczyzna zgromadził już na swoim koncie ponad 67 tysięcy wpisów. Nie powinno więc dziwić to, że brał udział w kampanii wyborczej Andrzeja Dudy.

Sprawa jednak okazała się głośniejsza, niż mogło się wydawać. Kiedy okazało się, że Rybitzki zajmował się mediami społecznościowymi w imieniu Andrzeja Dudy, uprzednio o tym nie informując, od razu wytknięto mu nieuczciwość. Chodzi o to, że wówczas, gdy czynnie brał udział w kampanii prezydenckiej, pisał także felietony do Gazety Polskiej Codziennie. W tekstach jednoznacznie wskazywał wady Prezydenta Komorowskiego, potknięcia i wpadki, natomiast z aprobatą odnosił się do jego głównego przeciwnika - Andrzeja Dudy. O tym, że oprócz felietonisty GPC Rybitzki był także odpowiedzialny za media społecznościowe można było dowiedzieć się po jego wykładzie w Waszyngtonie na temat polityki. Sam bloger sprawę jednak bagatelizuje i żartuje z niej. Rybicki 2 Rybicki Wiele osób, nawet tych związanych z Andrzejem Dudą, zarzuciło blogerowi brak uczciwości i rzetelności. Odpowiedzią Rybickiego na takie zarzuty jest oświadczenie, że nic o swojej roli w sztabie Dudy powiedział, bo "nikt go o to nie pytał". Rybicki 3

Następny artykuł