Lider Bayer Full bez skrupułów wyśmiał Zenka Martyniuka. Ujawnił porażające szczegóły, fani są zdruzgotani

Lider Bayer Full bez skrupułów wyśmiał Zenka Martyniuka. Ujawnił porażające szczegóły, fani są zdruzgotani Źródło: youtube.com/Bayer Full||youtube.com/Wąsikowska SE

Zenek Martyniuk "nagrabił sobie" u wiernych fanów? Lider Bayer Full, Sławomir Świerzyński, postanowił wytknąć mu całą prawdę. Szczegóły tego medialnego spięcia przyprawiają o ból głowy.

Zenek Martyniuk stał się ostatnio bohaterem głośnego filmu o samym sobie. Muzyk na pewno też musiał wiedzieć, jak wygląda scenariusz. Jak się okazało, w ekranizacji pokazano nieprawdziwe wydarzenia. Chodziło tylko o to, żeby przyciągnąć widzów?

Zenek Martyniuk będzie tego żałował? Poruszony wątek tylko zaszkodził

W filmie "Zenek" ukazano przede wszystkim historię miłości Zenka Martyniuka i jego żony Danuty. Możemy się dowiedzieć, w jaki sposób ich syn przyszedł na świat. Okazało się, że był powodem, dla którego rodzice Danuty mieli zezwolić na ślub - jej rodzice nie zgadzali się, aby wyszła za mąż za biednego grajka. W filmie pokazano, co przeżywała żona, kiedy Zenek udawał się w trasy. Siedziała sama z dzieckiem, narzekała na obowiązki, samotność, niepewność i żałowała, że mały Daniel ma słaby kontakt z ojcem.

W filmie pojawił się też wątek kryminalny, który szczególnie przykuł uwagę Sławomira Świerzyńskiego. W kinie dowiadujemy się, że Daniel został kiedyś porwany, a zbiry wysyłają pukiel włosów chłopaka jego ojcu. Ostatecznie Zenkowi Martyniukowi udaje się odzyskać syna z rąk gangsterów. Jednak taka sytuacja nigdy nie miała miejsca. Czy chodziło jedynie o przyciągnięcie widzów do kina? W rzeczywistości taki dramat spotkał lidera Bayer Full, który nie krył gorzkich słów. W 2005 roku jego nastoletni syn został porwany, a porywacze domagali się dostarczenia pół miliona euro w ramach okupu.

"To, co pokazali w filmie, to są pierdoły"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Myślę, że ktoś przeczytał książkę "Cesarz disco polo", zobaczył, że taki wątek był w moim życiu, no i dołożył sobie do historii Martyniuka. Umówmy się: prawie połowa filmu jest o porwaniu. Słyszałem wiele razy, że mój życiorys jest tak bogaty, że nic nie trzeba dodawać - mówił Sławomir Świerzyński już po obejrzeniu "Zenka".

Dzisiaj grzeje: 1. Najpierw Lipko, teraz ona. Nie żyje kolejna legendarna polska gwiazda, trudno powstrzymać łzy
2. 11-latka urodziła dziecko. Po dwóch dniach na jaw wyszły kolejne, bulwersujące informacje

Na szczęście nastolatka znaleziono w miarę szybko i nie było potrzeby przekazania pieniędzy. Chłopaka uratowały... dzieci.

- To jest jakaś bzdura. W moim przypadku uruchomiono całą komendę policji w Radomiu i na terenie naszego powiatu wszystkie meliny i zakamarki były przeszukane. Jakieś dzieci usłyszały jęki mojego syna w starej stodole i doniosły o tym policji. W ten sposób go odnaleziono. Ale mieliśmy zebrane pieniądze na okup, były przygotowane wszystkie służby. Taka sytuacja wymaga zaangażowania specjalistów. To, co pokazali w filmie, to są pierdoły. Patrzyliśmy z żoną na to pseudo-porwanie i szczerze mówiąc, trochę się uśmialiśmy - przyznał lider Bayer Full.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Przewlekłe zapalenie trzustki. Objawy i sposoby leczenia
  2. Wielki pech Kamila Stocha. Był o włos od wygranej w kwalifikacjach
  3. Mieli mieć piękną pamiątkę po swoim ślubie. Zamiast tego obejrzeli zdjęcia i pobledli, musieli natychmiast reagować
  4. Kuchenne rewolucje w obliczu tragicznej śmierci, potem następne ciosy. Magda Gessler nie mogła powstrzymać łez
  5. Miał być sukces, a jest wtopa i skandal. Zaraz po premierze filmu o Zenku, podano katastrofalne kulisy
  6. Zaczęła jeść codziennie kurkumę. Zauważyła nagle 5 powalających efektów

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News