Prawda o Zenku wyszła na jaw. Gwiazda TVP wyjawiła kompromitujące fakty

Prawda o Zenku wyszła na jaw. Gwiazda TVP wyjawiła kompromitujące fakty Źródło: instagram zenon_martyniuk_fanpage

Zenek Martyniuk wraz ze wszystkimi Polakami w święto zakochanych mogli w kinie zobaczyć premierę filmu "Zenek", który opowiedział historię życia polskiego muzyka. Dziś jedna z gwiazd TVP podzieliła się kompromitującymi faktami, które dotyczą produkcji.

Zenek Martyniuk jest jedną z największych gwiazd sceny disco polo. Polacy mają możliwość słuchania jego utworów w rozgłośniach radiowych i na koncertach, które obecnie zostały zawieszone. Muzyk to także jedna z osób, która doczekała się filmu na podstawie swojej biografii. Premiera "Zenka" odbyła się 14 lutego, ale dziś jedna z gwiazd TVP, która pracowała przy produkcji, postanowiła wyjawić kompromitujące fakty na temat filmu. 

Zenek Martyniuk w filmie "Zenek". Gwiazda TVP zdradza szczegóły 

- Zapytano mnie, czy przyjrzałabym się pomysłowi na film o Zenku Martyniuku. Zgodziłam się. Przeczytałam nawet książkę o Zenku i stwierdziłam, że jest to jakiś fenomen, który można spróbować pokazać na dużym ekranie. Od razu zapowiedziałam jednak, że scenariusza sama nie napiszę - zdradziła Ilona Łepkowska. 

Zenek Martyniuk zafascynował Ilonę Łepkowską, która już na samym początku zdradziła, że sama scenariusza nie napisze. W związku z tym zatrudnieni zostali Jan i Marta Hryniak. Małżeństwo miało odpowiadać w produkcji zarówno za scenariusz, jak i za reżyserię. 

DALSZA CZĘŚĆ TESTU POD GALERIĄ

Ilona Łepkowska od początku była przekonana, że jest to zły pomysł. Prace nad filmem nadal trwały, znana scenarzysta TVP podrzucała nowym scenarzystom swoje pomysły przez cały czas. Wiele z nich nie zostało wykorzystanych. 

- Co zabawne, prezes Kurski myślał, że ja cały czas jestem w to zaangażowana. Napisał mi nawet, że był zdziwiony, że nie przychodziłam na przeglądy nagranych materiałów i projekcje wersji montażowych. Odpisałam mu, że nikt mnie o nich nie informował - dodała. 

Uwielbiany Zenek Martyniuk został zagrany przez dwóch aktorów

Jednym z problemów filmu "Zenek" jest dla Ilony Łepkowskiej, obsadzenie dwóch różnych aktorów w głównej roli.

- Przecież można było postarzyć Kubę Zająca, który wypadł genialnie i on mógł grać przez cały film. Czemu tak się nie stało? Nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że ten film pęka w kilku miejscach i jest filmem dla nikogo - wyznała. 

Ilona Łepkowska dodała, że film "Zenek" nie przypadł do gustu nawet fanom muzyka, ponieważ został niewłaściwie przygotowany. 

Dzisiaj grzeje: 1. Właśnie wprowadzono najnowszy zakaz. Zaboli wielu Polaków

2. Smutne informacje o córce Kasi Kowalskiej. Jest w śpiączce, wokalistka nie może skontaktować się ze szpitalem

- Wszyscy fani twórczości Zenka są filmem rozczarowani. Z kolei miłośnicy kina obyczajowego, też nie wyjdą z seansu usatysfakcjonowani. No to dla kogo został zrobiony ten film? - pyta Łepkowska. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Małżeństwo zmarło tego samego dnia. Oboje mieli koronawirusa
  2. Zmarła znana polska dziennikarka sportowa. Odeszła w młodym wieku, jej głos znały tysiące
  3. Rząd planuje ogromną zmianę na samą Wielkanoc. Dotyczy wszystkich, wielu Polaków się wścieknie
  4. Przenigdy nie wolno kupować jajek z 3 na początku kodu. Jej znaczenie sprawia, że odechciewa się jeść
  5. Z powodu kwarantanny zostawił kota samego na półtora miesiąca. Gdy wszedł do domu niemal ścięło go z nóg, finał historii powala
  6. Jasnowidz Jackowski ostrzegał. Do kamery powiedział co znajduje się w jedzeniu, które jemy prawie wszyscy

źródło: plejada

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News