Zbigniew Ziobro stał się „kulą u nogi” partii rządzącej już kilka miesięcy temu. Kolejne zmiany w polskim sądownictwie, ustawy i nowelizacje dały mu możliwość powolnego niszczenia opozycji, ten jednak żadnych działań w tym kierunku nie wykonuje. PiS już raz próbował odsunąć Ziobrę, teraz robią to po raz kolejny. Właśnie ważą się jego losy.

Jak donoszą media, Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny miał powoli dążyć do zniszczenia opozycji w kraju. Pomocne w tym celu miały być kolejne nowelizacje ustaw, coraz bardziej ograniczające pracę Sądu Najwyższego, a także wierni Ziobrze prokuratorzy. Prawo i Sprawiedliwość srogo płaci za każdy kolejny krok w tym kierunku, przede wszystkim protestami i spadkiem poparcia wśród wyborców. Zbigniew Ziobro okazał się dla nich jednak mało skuteczny. Czy partii rządzącej w końcu uda się odsunąć go od sprawowanej funkcji?

Kim jest Zbigniew Ziobro? Teraz ważą się jego losy

– CBA zatrzymuje, ale Ziobro jakoś nie skazuje – mówią podobno na korytarzach sejmowych politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Pierwsza próba odsunięcia Zbigniewa Ziobry miała miejsce podczas rekonstrukcji rządu. Wtedy to Mateusz Morawiecki pierwszy raz starł się z Ziobrą, bardzo szybko okazało się jednak, że jest na przegranej pozycji. Prokurator generalny wykorzystał wiedzę z tzw. „centralnego rejestru haków”, czyli spisu aktualnie prowadzonych postępowań sądowych. Stąd pozyskał informacje na temat podejrzeń w sprawie Morawieckiego, które następnie wykorzystał, aby obronić swoją pozycję.

ZOBACZ TAKŻE: Morawiecki zabrał się za PKO BP. Klienci patrzą ze zdumieniem

Przez miesiące jego działania na korzyść Prawa i Sprawiedliwości nie poprawiły się. Co gorsza, kolejne ustawy i „wyciąganie brudów” sędziów nie przynoszą oczekiwanych skutków.

– Efekty działań wydziału spraw wewnętrznych dowodzą, że jest on zbędny. To marnotrawstwo sił i zasobów Prokuratury Krajowej służące tylko temu, aby za wszelką cenę poszukiwać jakichś dowodów na przestępczość wśród sędziów i prokuratorów, która jest marginalna – opisał całą sytuację sędzia Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

ZOBACZ TAKŻE: Poseł PiS o swojej żonie: „Psychicznie chora”

Jego słowa mogą okazać się kolejnym argumentem za odsunięciem Zbigniewa Ziobry ze stanowiska. Zwłaszcza, że dla PiS-u z dnia na dzień staje się on coraz bardziej niebezpiecznym „graczem”. Coraz częściej w kuluarach sejmowych mówi się, że Jarosław Kaczyński już podjął decyzję i czeka jedynie na odpowiedni moment.

HORRENDALNE sumy! Tak PiS płaci ludziom obozu władzy [ZDJĘCIA]

Zbigniew Ziobro
Fot. Flickr/Piotr Drabik
chaos w prokuraturze
fot. Wikimedia Commons
chaos w prokuraturze
fot. youtube.com/publicystykatvp

Dlaczego Tuskowi ulżyło po śmierci ojca? Rodzinne sekrety polityków [ZDJĘCIA]

Zobacz również