Zbigniew Wodecki był jedną z największych gwiazd polskiej estrady. Od śmierci wybitnego skrzypka i wokalisty minął już ponad rok. Rodzina postanowiła uczcić jego pamięć wzruszającym napisem na jego grobie.

Zbigniew Wodecki podbił serca Polaków już w latach 60-tych. Na początku współpracował z kabaretem Piwnica pod Baranami i zespołem Anawa, od którego zaczynał Marek Grechuta. Wtedy związany z Krakowem stawiał pierwsze kroki na muzycznej mapie Polski. Jego fenomenalną twórczość zna każdy. Rodzina upamiętniła jego sylwetkę wzruszającym zdaniem.

Zbigniew Wodecki odszedł ponad rok temu. Co rodzina muzyka napisała na jego grobie?

Piosenkarz i kompozytor. Multiinstrumentalista i pedagog. W Polsce trudno znaleźć osobę, która nie zna jego największych hitów, takich jak: „Zacznij od Bacha”, czy „Chałupy”. Jego utwór rozpoczynał także najpopularniejszą bajkę „Pszczółkę Maję”. Teraz, jego rodzina postanowiła uwiecznić jego działalność w pięknych zdaniach.

–  Kurtyna opadła, brawa nie milkną. Twój koncert trwa… Biletów brak – czytamy na płycie nagrobnej Wodeckiego.

Zbigniew Wodecki – sylwetka

W 1972 roku po raz pierwszy stanął na deskach Festiwalu w Opolu. W latach 80-tych odniósł nieprawdopodobny sukces w licznych konkursach muzycznych. Później działał w kabarecie wraz z Zenonem Laskowikiem.

Był jurorem w „Tańcu z gwiazdami” oraz w „Drodze do gwiazd”. Jego wspaniałe zapowiedzi zapamiętali widzowie małego ekranu na długo. Nigdy nie kreował siebie na celebrytę, zawsze miał dystans, a wywiadach przypominał, że to nie świat show biznesu, a jego najbliżsi są dla niego najważniejsi.

W 1971 roku ożenił się z Krystyną. Z kobietą miał troje dzieci. Przez całą karierę kobieta wspierała go niemal w każdej decyzji. Był wierny swoim ideałom i od blasku fleszy bardziej cenił sobie domowy spokój.

W maju 2017 doznał udaru. Przez niemal dwa tygodnie przebywał w śpiączce. Będąc w szpitalu dostał zapalenia płuc, co utrudniło lekarzom przywrócenie go do zdrowia. Zmarł 22 maja 2017 roku, a fani natychmiast przyszli pod jego dom z kwiatami. Wielki artysta i skromny człowiek – mówiła prasa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niewyobrażalne cierpienia na szczytach władzy! Problemy zdrowotne światowych przywódców

Wydał niemal jedenaście albumów, koncertował przez dekady. Zdobył niemal piętnaście nagród, w tym Fryderyka. Został także odznaczony Srebrnym Medalem i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Długo po jego śmierci nie cichły rozmowy o jego działalności artystycznej. Do dziś fani przyznają, że był jednym z największych artystów polskiej estrady. Piosenki jego śpiewane są do dziś przez gwiazdy wielkiego formatu. Dzieci artysty organizują także festiwale, które mają za zadanie podtrzymać pamięć o Wodeckim

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zaplanowali śmierć królowej Elżbiety. To wstrząśnie całym światem
  2. Nie żyje gwiazda hitowego serialu. Polacy znali i pokochali go dzięki TVP
  3. Przybylska przed śmiercią przeżyła prawdziwy koszmar. Błagała, żeby przestali

Anna Przybylska nie mówiła o tym przez lata! Oto jej najskrytsze tajemnice

Zobacz również