Wypił szklankę lodowatej wody po dużym wysiłku. Nie żyje

Wypił szklankę lodowatej wody po dużym wysiłku. Nie żyje

Zawał serca kojarzy się głównie z osobami starszymi. Gdy powoduje śmierć młodych, zdrowych ludzi, zawsze wywołuje duże zaskoczenie. Podobnie było w tym przypadku, gdzie zwykłe wypicie zimnego napoju zakończyło się najgorszą tragedią. Historia młodego mężczyzny jest zdumiewająca.

Zawał serca już u niejednego człowieka niestety zakończył się śmiercią. Bez odpowiednio szybkiej reakcji otoczenia i interwencji lekarzy, może skończyć się tragicznie. Choć atakuje bardzo wielu ludzi, mało kto zdaje sobie sprawę, że jego przyczyną może być nawet zimny napój. To właśnie przez lodowatą wodę, którą wypił ten 27-latek, jego serce nie wytrzymało. Każdy powinien wystrzegać się podobnych sytuacji.

Młody mężczyzna szybko wypił zimną wodę. Skutki tej decyzji okazały się fatalne

Luidwin Flores Nole był zdrowym człowiekiem, który bardzo dbał o swoją kondycję fizyczną. Uwielbiał sport, a zwłaszcza piłkę nożną. Właśnie z tego powodu często rozgrywał amatorskie mecze ze swoimi kolegami - to była jego ulubiona forma spędzania wolnego czasu.

Pewnego dnia po jednym z takich meczów 27-latek poczuł się bardzo źle. Postanowił szybko wrócić do domu. Gdy tylko dotarł na miejsce, sięgnął po szklankę bardzo zimnej wody licząc, że orzeźwiający chłód przywróci mu dobre samopoczucie. Był jednak w błędzie.

Wkrótce zaczął uskarżać się na ból w klatce piersiowej, a objawy od razu zaniepokoił żonę sportowca, która szybko wezwała pogotowie. Lekarze stwierdzili u Luidwina Nole'a zawał serca i postanowili natychmiast przetransportować go do szpitala.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przypadek mężczyzny powinien być przestrogą dla innych. Nikt nie powinien powtórzyć jego błędu

Podczas przewozu do szpitala 27-latek niestety zmarł. Nie zdążył nawet dojechać na miejsce. Śmierć tak młodego, dbającego o formę mężczyzny jest ogromnym szokiem dla jego rodziny i przyjaciół. Nikt nie spodziewał się, że Nole umrze na zawał, a już na pewno nie w tak młodym wieku. 

Jak się okazało, wszystkiemu winna była zimna woda. Gdy rozgrzany po intensywnym wysiłku piłkarz wypił lodowaty napój, w jego organizmie nastąpiła gwałtowna zmiana tętna. To z kolei doprowadziło do gwałtownego odruchu sercowo-naczyniowego. Wszystko zaszło tak szybko w ciele młodego sportowca, że lekarze nie mieli szans uratować jego życia.

Choć ten odruch jest bardzo rzadki, nie należy go ignorować. Nagła zmiana tętna jest bardzo niebezpieczna dla serca, które może zostać przeciążone. Warto o tym pamiętać i nigdy nie wypijać zbyt mocno schłodzonych napojów zaraz po wysiłku fizycznym lub w bardzo upalne dni. O wiele bezpieczniejsze będą napoje o temperaturze pokojowej.

  1. Marta Kaczyńska nie będzie zadowolona. Były mąż wypowiedział się w kontrowersyjnej sprawie
  2. Nie żyje znana polityk. Zginęła w wypadku w Egipcie
  3. Media Tadeusza Rydzyka podały fatalne informacje. Bardzo zła prognoza pogody
  4. To jest za mocne. Media twierdzą, że Kazadi od 4 lat czeka, aż Baron zaprosi ją na randkę
  5. Z ostatniej chwili: Zupełnie nowe informacje ws. katastrofy smoleńskiej!
  6. Polsat: Policjanci znaleźli zwęglony samochód. Gdy zajrzeli do środka, niemal zwymiotowali

Źródło: Facebook

Następny artykuł