Za takie reklamy moglibyśmy płacić. Poziom szydery i ironii przebił sufit

Za takie reklamy moglibyśmy płacić. Poziom szydery i ironii przebił sufit Źródło: źródło: youtube.com

Bez dwóch zdań to, co zrobił Samsung gigantowi z Cupertino, to majstersztyk reklamy. Tak siarczystej i zarazem doskonale wyważonej reklamy dawno nie było w telewizji. Z całą pewnością będą o tym pisać w podręcznikach do marketingu.

Walka między Samsungiem a Apple trwa od lat. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że koreańska firma ostatnio zajmuje mocniejszą pozycję od podmiotu założonego przez Steve'a Jobsa. Koreańczycy postanowili jednak iść za ciosem i opublikowali właśnie w sieci reklamę, która mocno godzi we flagowy produkt Apple. Mowa oczywiście o telefonach iPhone, które w tym roku świętują swoje dziesięciolecie. Właśnie to 10 lat z ich historii przedstawił w swojej reklamie Samsung. Nie ma jednak wątpliwości, że nie chodziło o wielkie dokonania marki, a jej wpadki i bolączki. Reklama, którą opublikował Samsung, to jedno wielkie naśmiewanie się z Apple'a.

Wpadka za wpadką

Na minutowym filmie widzimy historię Erica, młodego Amerykanina, który kupił w 2007 roku iPhone'a. Przez lata Eric pokazywany jest jako wierny użytkownik sprzętu marki, co sprawiało mu pewne trudności - ograniczona pamięć urządzenia, słabsze działanie w niskich temperaturach, wrażliwość na wodę. W reklamie wytknięto też Apple, że w ostatnich latach zajmuje się naśladowaniem konkurencji, zamiast wytyczaniem trendów. Eric w końcu przekonuje się do nowego urządzenia Samsunga i staje się nabywcą najnowszego telefonu koreańskiej firmy - Samsunga Galaxy Note 8. Do widzów najbardziej trafiła jedna z ostatnich scen, na których widać tłum zebrany przed sklepem z iPhone'ami. Wśród oczekujących na jego otwarcie ludzi widać mężczyznę, którego fryzura do złudzenia przypomina wycięty we włosach ekran iPhone'a X.

Reklama chwalona zewsząd

Minutowy materiał Samsunga spotkał się z bardzo pozywytnym odbiorem ze strony internautów. Niektórzy, nawet mimo deklarowania swojej miłości do iPhone'ów, podkreślają, że reklama jest złośliwa, ale celnie i wytyka błędy z dobrym smakiem. Potwierdzają to liczby: w ciągu 3 dni nagranie obejrzano ponad 10 mln razy, zyskało też 170 tys. łapek w górę przy 19 tys. w dół. źródło: youtube.com Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu