Wyprawa na K2 nieudana. Zapłaciliśmy za nią BAJOŃSKĄ SUMĘ

Wyprawa na K2 nieudana. Zapłaciliśmy za nią BAJOŃSKĄ SUMĘ

Wyprawa na K2 sprawiła, że kciuki za Polaków trzymali wszyscy. Mieliśmy nadzieję na powodzenie ich misji i zdobycie, pierwszy raz w historii zimą, tego trudnego szczytu. Niestety, wyprawa się nie udała, a my... zapłaciliśmy za nią bajońską sumę!

Wszyscy śledzili losy polskich himalaistów, którzy zdecydowali się na próbę zdobycia K2 zimą. Niestety, wiemy już, że nie zdobędą szczytu zimą i nie wpiszą się na karty historii himalaizmu. Do tego nieudana wyprawa kosztowała mnóstwo pieniędzy. ZOBACZ TAKŻE: Urubko NIE chciał zdobyć szczytu. Poszedł sam z kompletnie innego powodu

Nieudana wyprawa na K2

Wyprawa od początku nie należała do łatwych i himalaistom zdarzały się ciągle jakieś dziwne wypadki. Najpierw wspinacze musieli zmienić wybraną wcześniej trasę. Powodem zmiany planów były spadające kamienie, które przysporzyły wspinającym się dużych problemów. Najpierw jeden z nich złamał nos Adamowi Bieleckiemu, a potem kolejny złamał przedramię Rafałowi Froni. Fronia musiał, niestety, zrezygnować z dalszej wspinaczki. Potem jeden ze wspinaczy, Denis Urubko tuż po halucynacjach, których doznał, postanowił ruszyć sam na szczyt. Powodem było to, że nie zgadzał się na datę ataku szczytowego z resztą ekipy. Urubko jednak żywił przekonanie, że zima kończy się wraz z końcem lutego i dla niego zdobycie szczytu w marcu się dla niego nie liczy. Z samowolnej wyprawy wrócił na tarczy, a potem i tak opuścił kolegów. ZOBACZ TAKŻE: Legenda himalaizmu ujawnia: „Denis Urubko nie szanuje Polaków”

Ogromne pieniądze podatników

Kierownik zimowej wyprawy na szczyt K2 oficjalnie zakończył akcję górską. Decyzję podjął na podstawie rekonesansu przeprowadzonego przez zespół Bieleckiego i Gołąba. Poinformował o niej na Facebooku Polskiego Himalaizmu Zimowego 2016-2020 im. Artura Hajzera. Niestety, na nieudaną wyprawę przepadły ogromne pieniądze podatników. Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało na wyprawę pod kierownictwem Krzysztofa Wielickiego milion złotych! ZOBACZ TAKŻE: Morderca z Poznania już lata temu dopuścił się straszliwej zbrodni. Teraz przyjechał ją dokończyć - Pierwotnie szacowaliśmy budżet na półtora miliona złotych. Uczestnicy otrzymali również wsparcie sprzętowe, więc ta kwota może być trochę wyższa. Milion złotych przekazało Ministerstwo Sportu i Turystyki. To dotacja w ramach konkursu "Wspieranie promocji Polski w pionierskich osiągnięciach sportowych na świecie na lata 2017-2019". Całość kwoty jest przeznaczona na wyprawę na K2 - powiedział w rozmowie z Onetem, rzecznik wyprawy na K2 Michał Leksiński. Źródło: se.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu