Tragedia na Pomorzu, są ofiary śmiertelne. Ratownik nie mógł dłużej milczeć, powiedział wszystko
pikio
Aneta Wasilewska - 9 Maja 2020

Tragedia na Pomorzu, są ofiary śmiertelne. Ratownik nie mógł dłużej milczeć, powiedział wszystko

Wypadek w miejscowości Bydlino na Pomorzu miał miejsce 7 maja. Podczas tragicznego zdarzenia zderzyła się karetka, motocykl, samochód osobowy i cysterna. Jeden z ratowników, który brał udział w kolizji, opowiedział, jak doszło do zdarzenia. Mężczyzna przekazał wszystkie wstrząsające szczegóły o wypadku, w którym zginęły dwie osoby.

Wypadek w Bydlinie wstrząsnął mieszkańcami. Do wypadku doszło w czwartek 7 maja na drodze krajowej numer 21 między Ustką i Słupskiem. Nagle jeden z samochodów osobowych zaczął wyprzedzać, czego skutkiem było zderzenie z cysterną. Zgodnie ze słowami ratownika, który brał udział w wypadku, karetka wjechała do rowu, a w nią z jednej strony uderzył samochód osobowy, a z tyłu motocykl. Jednak to nie wszystko, co o zdarzeniu przekazał ratownik.

Kobieta się tego nie spodziewała.Emerytka wypłacała pieniądze. Kiedy zobaczyła, co wyszło z bankomatu, od razu złapała się za serceCzytaj dalej

Wypadek w Bydlinie. Ratownik przekazuje szczegóły zdarzenia

Dariusz Ardanowski, ratownik z Bus-Med Ustka jest jednym z uczestników wypadku. Mężczyzna po zdarzeniu postanowił opowiedzieć o wszystkich wstrząsających szczegółach. Chce, aby fakty związane z tym wypadkiem były przestrogą dla wszystkich, którzy jeżdżą w tak nieodpowiedzialny sposób, narażając życie niewinnych ludzi.

Jak przekazał ratownik, który prowadził karetkę, decyzja o skręcie do rowu, najprawdopodobniej uratowała jego i drugiego ratownika. Po wypadku Dariusz Ardanowski doznał urazu nogi i klatki piersiowej, ale udało mu się samodzielnie wysiąść z samochodu i udzielić pomocy rannemu koledze.

Dariusz Ardanowski następnie skierował się do pacjenta, którego przewożono w karetce i do motocyklisty. Jak się okazało, miał on uraz miednicy, ratownik medyczny nakazał mu leżeć i czekać, aż na miejscu pojawi się pomoc. W tym czasie Ardanowski udał się do samochodu osobowego.

- Idąc, nadepnąłem na urwaną nogę z butem. Krzyknąłem do kolegi, czy czuje swoje nogi i czy ma buty? Odpowiedział, że ma - przekazał.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

ŻonaUjawnili największy sekret żony Szumowskiego. Chcieli przemilczeć całą sytuacjęCzytaj dalej

Wypadek na Pomorzu. Przerażająca relacja ratownika

Kiedy ratownik dotarł do samochodu, sprawdził stan kierowcy. Okazało się, że kierowca już nie żył. Druga osoba wyleciała z samochodu osobowego podczas zderzenia. Leżała około 40 metrów od samochodu. To była osoba, na którą nogę nadepnął ratownik, druga śmiertelna ofiara wypadku.

- Wróciłem więc do karetki udzielać pomocy żywym. Opadłem z siły, kiedy służby przyjechały na miejsce - dodał.

Dzisiaj grzeje:

1. Polsat ujawnił szczegóły. Przed chwilą zapadła kluczowa decyzja dot. wyborów
2. Smutne informacje o ojcu Kacperka. Przed tragedią nie zdążył zrobić najważniejszego

Dariusz Ardanowski przeżył wypadek niemalże bez szwanku. Jego kolega, drugi ratownik doznał poważnego złamania uda. Do szpitala trafił także pacjent z karetki i motocyklista. W sieci na kanale Szostak Wojciech ze Słupsk24 można zobaczyć, jak wyglądało miejsce po wypadku i jakie prace były prowadzone. Policja prowadzi postępowanie w sprawie wypadku.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Choroba, na którą cierpi nawet 11 milionów Polaków. Większość z nich nawet o niej nie słyszała
  2. Agnieszka Radwańska mieszka jak królowa. Pełne przepychu posiadłości budzą zachwyt (FOTO)
  3. Nie ma mowy o żartach. Producent piwa rozdaje butelki złotego trunku za darmo
  4. Najsłynniejszy lekarz w Polsce przekazał kapitalną wiadomość. Wykluczył zakażenie dużej grupy osób
  5. Wiadomość, na którą czekali wszyscy Polacy. Minister zdrowia podał konkretną datę, zacznie się już za kilka dni
  6. Miliony Polaków popełniają opłakany w skutkach błąd podczas smażenia jajek sadzonych. Lepiej go unikać

Mąż wysłał żonie bukietMąż wysłał żonie bukiet. Przeczytała dołączony bilecik i zamarła, zaszła okropna pomyłkaCzytaj dalej

źródło: o2

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News