Kilka lat temu oburzenie i śmiech wywołała tak zwana „suflerka prezydenta”, która podczas kampanii wyborczej stała za Bronisławem Komorowskim i sugerowała kolejne zdania. Wtedy opozycja PiS wyśmiewała taki pomysł. Obecnie jednak zaczynają działać w bardzo podobny sposób, ponieważ posłowie Prawa i Sprawiedliwości dostali kartkę z wyraźnymi wytycznymi jak i co mają mówić.

Stawanie przed kamerami i odpowiadanie na pytania dziennikarzy może stresować, zwłaszcza gdy każde źle wypowiedziane słowo, może zostać obrócone przeciwko tobie. Nie od dziś wiadomo, że posłowie przygotowywali się do wywiadów i publicznych przemówień, jednak nigdy wcześniej tzw. „ściągawki” nie zostały opublikowane. W tym momencie każdy może przekonać się, jak bardzo od ustalonych wytycznych, są zależne wypowiedzi posłów.

Politycy PiS mają napisane, co mają mówić

Pismo o tytule: „Brief specjalny do programów weekendowych 19-20.05.2018r.” dotyczy wypowiedzi z poprzedniego weekendu. Jednak stanowiska w nich zawarte nie zmienią się na przestrzeni kolejnych dni.

Pierwszy punkt dotyczy nagród, które była premier Beata Szydło przekazała swoim ministrom. Posłowie mają zamykać temat słowami „wszystkie osoby, które są czynnymi politykami lub są w parlamencie przekazały nagrody na cele charytatywne”.

Kolejne punkty dotyczą niedawno wprowadzonej ustawy o obniżeniu wynagrodzeń samorządowców i uposażeniu posłów. Aż sześć stron zajmuje wymownie brzmiący temat „Hipokryzja PO”. Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają jak najczęściej przypominać o pieniądzach, pochodzących z reprywatyzacji, które otrzymali urzędnicy warszawskiego ratusza, między innymi Marcin Bajko. Mają również wspominać, że za rządów PO luka VAT wynosiła aż 262 mld złotych.

Deputowani partii rządzącej w kolejnych punktach mają wypisane odpowiedzi do pytań na temat ograniczonego dostępu do budynku Sejmu. Ustalono również wypowiedzi o stanie zdrowia prezesa Kaczyńskiego i proteście osób niepełnosprawnych. Posłowie, w kontekście protestu, muszą przypominać, że „rząd jest niezwykle wrażliwy społecznie i dotrzymuje słowa”.

Cały dokument posiada 20 punktów dotyczących aktualnie najczęściej poruszanych w mediach tematów. Pozostaje pytanie: czy w sytuacji, kiedy każdy polityk ma ściśle określone wypowiedzi, rozmowa i debata ma w ogóle jakiś sens?

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

Zobacz także:

  1. Kaczyński przeszedł na emeryturę. Dostaje fortunę z pieniędzy podatnika
  2. Polskę czeka katastrofa. PiS popełniło ogromny błąd
  3. Agata Duda całe życie skrywała ten sekret. Teraz prawda wyszła na jaw

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o byłym szefie MON

Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Zobacz również