Telewizja Polska od pewnego już czasu uchodzi za tubę propagandową partii rządzącej. Chociaż jej prezes nieodmiennie próbuje przekonywać, że standardy TVP są wysokie i panuje w niej obiektywizm, mało kogo jego argumenty przekonują. Teraz osławione „paski w TVP” wychodzą za granicę.

Holenderski portal NOS.nl opublikował artykuł Jeroena Wollaarsa. Traktuje on o propagandowym zacięciu polskiego nadawcy publicznego. Porusza kilka aspektów, a wśród nich także słynne paski.

ZOBACZ TAKŻE:  Koszmarna tragedia. Danuta Holecka w żałobie, śmierć właśnie zabrała jej wszystko

Za granicą o Polsce

Dziennikarz porusza w swoim artykule między innymi kwestię tego, w jaki sposób telewizja publiczna została „przejęta przez PiS”. Zwraca on uwagę na partyjne pochodzenie obecnego prezesa telewizji.

Podkreśla, że niedługo po objęciu prezesury w publicznych kanałach telewizyjnych, z Telewizji Polskiej wyrzucono lub skłoniono do odejścia licznych dziennikarzy nieprzychylnych nowej władzy.

Publicysta powołał się również na słowa Jacka Żakowskiego, który praktyki w TVP porównał do tych, stosowanych na Białorusi.

– Dla tych, którym nie podoba się dobra zmiana, jest to kanał propagandowy – to z kolei przytoczone w artykule słowa prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztofa Skowrońskiego.

ZOBACZ TAKŻE:  Skandal w TVP! Anna Mucha pokazała piersi, natychmiast ruszyli je zakryć

Holender przypomniał również przekaz, na jaki telewizja postawiła w okresie kryzysu parlamentarnego. Pod koniec 2016 roku TVP określiło masowe protesty pod Sejmem mianem „puczu”. Wyprodukowało nawet film dokumentalny na ten temat.

Politycy opozycji są każdorazowo traktowani jako zdrajcy. Partia rządząca jest zawsze pokazywana w dobrym świetle. To nie ma nic wspólnego z obiektywnym dziennikarstwem – tłumaczył dziennikarz.

Paski TVP. O co chodzi?

Telewizja Polska, jak każdy inny nadawca, podczas programów informacyjnych i publicystycznych przedstawia krótkie, ujęte w hasła informacje za pomocą tzw. pasków. Pokazują się one u dołu ekranu i najczęściej przedstawiają w streszczeniu treść zapowiadanego reportażu. Niekiedy też za ich pomocą przedstawiana jest w skrócie treść wypowiedzi zaproszonego gościa.

Słynny już pasek „Polska wstaje z kolan” to tylko jeden z wielu przykładów, w jaki TVP przedstawia poszczególne wydarzenia. Niemalże za każdym razem prezentowane przez Telewizję Polską informacje nacechowane są emocjonalnie, lub sugerują pewne stanowisko.

źródło: Wprost

"Korona królów": Śmiechom internautów nie ma końca! [MEMY]

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Zobacz również