WUM kulisy szczepień dla artystów
Pixabay.com, autor: HVesna
Joanna Szwalikowska - 6 Stycznia 2021

Minister przedstawił kulisy szczepień dla artystów. WUM grozi horrendalna kara

Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził kontrole w CM WUM w związku ze szczenieniami znanych osób poza wyznaczoną kolejnością. Jak potwierdził minister zdrowia, uniwersytet zostanie ukarany karą pieniężną na kwotę co najmniej 250 tysięcy złotych. Niewykluczone, że może się ona zwiększyć.

Znane osoby, które zostały zaszczepione poza harmonogramem na WUM, nie należały do personelu medycznego, co wywołało mnóstwo kontrowersji. Społeczeństwo jest oburzone sytuacją, szczególny żal czują medycy, ponieważ to właśnie oni powinni otrzymać wspomniane szczepionki.

Kara pieniężna dla WUM za szczepienia znanych osób poza kolejnością

W mediach ujawniane są kolejne nazwiska osób, które zostały zaszczepione poza harmonogramem w Centrum Medycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. We wtorek portal „Fakt” ujawnił, że do grona znanych osób dołączyła trenerka fitness i dziennikarka Małgorzata Bojarska-Ferenc oraz jej mąż.

- Nikt mi tego nie załatwił. Nie wykorzystałam w tej sprawie żadnej znajomości, nikogo w tym szpitalu nie znam, nie mam takich długich rąk i teraz jest mi przykro, że sprawa szczepień przybrała taki obrót - zapewniała, przepraszając jednocześnie wszystkie osoby, które poczuły się urażone tym, co się stało.

Podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył, że na uniwersytecie „doszło do celowego złamania zasad Narodowego Programu Szczepień”. Dodatkowo, poinformował, że osoby, które zaszczepiono, zostały zarejestrowane jako personel niemedyczny, pracujący w szpitalu. Zgłoszenia zostały dokonane jeszcze zanim ogłoszono listę wyjątków, które pozwalałyby na szczepienia poza grupą zero.

Kamil Stoch apeluje do Polaków. Sprawa jest bardzo poważna, zostało niewiele czasuKamil Stoch apeluje do Polaków. Sprawa jest bardzo poważna, zostało niewiele czasuCzytaj dalej

Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził kontrolę w Centrum Medycznym WUM, podczas której nie zostały odnalezione żadne umowy czy inne dokumenty, które miałyby potwierdzić oficjalną wersję przedstawianą przez artystów. Twierdzili oni, że szczepienie miało być jednym z elementów akcji promującej. Wątek ten nie został jeszcze zamknięty, w związku z czym będą trwały jego dalsze badania.

Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, profesor Zbigniew Gaciong, początkowo twierdził, że nie wiedział o planowanej akcji szczepień włączającej znane osoby ze świata kultury oraz sztuki. Później mówił natomiast, że widział jedynie takie osoby wśród szczepiących się.

Zdaniem kontrolerów NFZ, profesor od początku wiedział o całej akcji. Publiczne wyjaśnienia rektora WUM zostały więc podważone w kwestii wiarygodności jego słów. Jak informował minister zdrowia, kontrole będą trwały do końca tygodnia.

- Zostałem poinformowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, że stwierdzone tylko w pierwszym dniu - podkreślam - nieprawidłowości są podstawą do nałożenia kary w wysokości powyżej 250 tys. zł. To jest minimalna kara, z jaką musi się liczyć Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM w przypadku naruszenia zasad Narodowego Programu Szczepień- mówił Adam Niedzielski.

- Wiemy, że jedna osoba już podała się do dymisji, to jest szefowa tego centrum, które było odpowiedzialne za przeprowadzenie szczepień, ale nie można udawać, że ta sytuacja odbywała się bez nadzoru, że tutaj tylko odpowiedzialność jest wyłącznie skoncentrowana na jednej osobie. Odwaga przyznania się do winy, do odpowiedzialności jest również honorowym wyjściem z tej sytuacji. Dlatego apeluję do wszystkich zarówno do władz WUM-u, jak i do osób zaszczepionych, żeby tej odwagi cywilnej im nie zabrakło, żeby przyznali się w tej sytuacji do swojej odpowiedzialności, i tam, gdzie nie ma narzędzi formalnych, żeby ta odpowiedzialność skończyła się skruchą przynajmniej i pokorą - kontynuował.

Minister zdrowia wyraził publicznie oburzenie zachowaniem zarówno organizatora szczepień, jak i osób publicznych, które wykazywały zaskoczenie tym, że ich szczepienia miały miejsce poza kolejnością. Do grona osób, które zaszczepiono należą między innymi: Leszek Miller, Krystyna Janda, Maria Seweryn, Andrzej Seweryn, Wiktor Zborowski, Olgierd Łukaszewicz, Anna Cieślak, Emilia Krakowska i Grzegorz Warchoł, a także wspomniana wcześniej Małgorzata Bojarska-Ferenc oraz jej mąż.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Obrazy PikioNiewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Zenek Martyniuk. Widok jego domu wyzwala skrajne reakcjeCzytaj dalej

Źródło: RMF 24, Wirtualne Media, Fakt

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News