Dramatyczne ostrzeżenie włoskich lekarzy. "Jeśli nic nie zrobicie, będziecie mieli u siebie tsunami jak u nas"

Dramatyczne ostrzeżenie włoskich lekarzy. "Jeśli nic nie zrobicie, będziecie mieli u siebie tsunami jak u nas" Źródło: Sky News

Włochy nie zwalniają w walce z koronawirusem. Sytuacja jest dramatyczna, a każda kolejna doba to jeszcze większy dobowy przyrost zakażonych oraz osób, których organizmy nie dały rady zwalczyć COVID-19. Lekarze ostrzegają przed "tsunami" i błagają o stosowanie się do instrukcji i środków zapobiegawczych.

Włochy od kilkunastu dni znajdują się w patowej sytuacji - statystyki zakażonych i zmarłych z pomodu koronawirusa drastycznie rosną, a chorzy często są pozostawieni sami sobie. Stacja Sky News w rozmowie z lekarzami przekazała ich ważny apel i pokazała, co dzieje się za murami szpitala.

Włochy robią, co mogą. "To jest wojna, to katastrofa"

We Włoszech łączna liczba zgonów przekroczyła łączną liczbę odnotowaną w Chinach, gdzie zaczęła się epidemia. Lekarze przeżywają prawdziwy koszmar, podobnie jak pacjenci - w ciągu ostatniej doby we włoskich szpitalach zmarło 627 osób (łącznie 4032 osoby). Coraz więcej osób trafia na OIOM, a dziennie średnio przybywa ok. 6 tys. nowych przypadków zakażeń. Lekarze walczą z powstrzymaniem epidemii, jednak liczby mówią same za siebie. Mimo wprowadzonych obostrzeń i restrykcji, liczba cały czas rośnie.

Dziennikarz stacji Sky News, który otrzymał pozwolenie na wykonanie reportażu w szpitalu w Cremonie, z przejęciem opisywał tamtejszą sytuację. Dowiedział się, że ciała zmarłych nie mieszczą się w kostnicach, są przechowywane w kaplicach. Bliscy nie mogli ich pożegnać, trwa ścisła kwarantanna. Łzy cisną się do oczu - każda osoba umiera samotnie.

- Nie jestem w stanie powiedzieć, jak się teraz czuję, bo to jest wojna, to katastrofa. To bardzo niebezpieczne, to katastrofa, to tsunami. Jesteśmy tu 12 godzin dziennie. Idziemy do domu tylko na kilka godzin i wracamy tutaj do pracy, bo jesteśmy tu dla pacjentów - opowiadała doktor Leonor Tama ze szpitala w Cremonie.

"Spróbujcie to zatrzymać. Izolujcie ludzi, powstrzymajcie kontakt we wszystkim"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Lekarze monitorują stan pacjentów, stan maszyn i respiratorów, podają leki i zajmują się m.in. obracaniem podopiecznych, aby zmniejszyć nacisk na płuca. Wielu medyków jest zaniepokojonych faktem, że do szpitala trafia coraz więcej młodych ofiar koronawirusa. Jeden z pacjentów ma zaledwie 36 lat - pracujący w placówce podejrzewają, że to przez to, iż pacjenci są odsyłani do domów, kiedy jeszcze nie znajdują się w tak tragicznym stanie. Potem ponownie trafiają do szpitala, jednak już w stanie krytycznym, wymagającym podłączenia do respiratora.

Dzisiaj grzeje: 1. Ministerstwo Zdrowia właśnie poinformowało o kolejnych przypadkach koronawirusa w Polsce. Chorych coraz więcej
2. Zarażona kobieta nagrała relację ze szpitalnego łóżka. ”Tak jakby mieć szkło w płucach, a każdy oddech to bitwa”

Lekarze są świadomi, że rozprzestrzenianie się wirusa może być powstrzymane jedynie przez przestrzeganie ograniczeń, o których wciąż powtarza się w telewizji, prasie i internecie.

- Spróbujcie to zatrzymać. Izolujcie ludzi, powstrzymajcie kontakt we wszystkim. (...) Nie myślcie, że to, co się dzieje tutaj, nie może stać się nigdzie indziej - bo to się stanie, jeśli nie zrobicie nic, aby to powstrzymać - apelowała doktor neurochirurg, Emanuela Catenacci.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Skoczek narciarski wyjechał na wakacje mimo epidemii. Fani oburzeni, nie pozostawili na nim suchej nici (FOTO)
  3. Przyciągał tłumy Polaków, wszyscy go uwielbiali. Niestety, nie żyje
  4. Musieli zabrać chorą Polkę z powodu koronawirusa. Gdy wychodziła z domu wypowiedziała zdanie, które ratownicy zapamiętają do końca życia
  5. Nie mieści się w głowie, ojciec robił Damiankowi nieludzkie rzeczy. Najgorsze jest jednak zachowanie matki
  6. Koszyki w Lidlu mają ukrytą super funkcję. Jest nieznana wielu klientom

Źródło: TVN24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News