Weronika Rosati przechodzi ciężkie chwile. Aktorka jest na wyczerpaniu

Weronika Rosati przechodzi ciężkie chwile. Aktorka jest na wyczerpaniu

Weronika Rosati to znana polska aktorka i felietonistka. Przy okazji produkcji nowego serialu Polsatu "Zawsze warto" zaprzyjaźniła się z Julią Wieniawą. W związku z czym zawalona jest nagraniami i przechodzi ciężkie chwile. Oczywiście to nie jedyny powód, który sprawia, że aktorka jest na wyczerpaniu.  

Weronika Rosati nie miała łatwego życia. Nie było ono usłane różami. Najpierw była związana z dziennikarzem Mariuszem Maxem Kolonko. Później spotykała się z Andrzejem Żuławskim. Następnie na jej drodze stanął znany aktor Piotr Adamczyk, z którym też się po pewnym czasie rozstała. Kolejnym partnerem Weroniki Rosati był ortopeda Robert Śmigielski. To związek z nim dał Weronice Rosati córkę Elizabeth. Córka Elizabeth urodziło się 11 grudnia 2017 roku, a w roku kolejnym Weronika Rosati rozstała się z ortopedą i zaczęły się problemy aktorki. Weronika Rosati tym samym została samotną matką. Celebrytce udało się udowodnić, że młoda i samotna matka może mieć dużo siły i skutecznie poradzić sobie bez partnera, choć lekko nie jest.

Weronika Rosati zdradza tajemnice swojego prywatnego życia

Weronika Rosati przechodzi ciężkie chwile, ale mimo to udaje się jej łączyć opiekę nad córką Elizabeth i swoją karierę. Gwiazda gra aż w trzech serialach. A będąc jednocześnie mamą i aktorką, to nie lada wyczyn. Aktorka jest na wyczerpaniu, ponieważ prawie całkowicie zrezygnowała ze snu. Tajemnice związane ze jej prywatnym życiem możemy poznać dzięki rozmowie z "Super Expressem".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Weronika Rosati zaraz po urodzeniu Elizabeth, bardzo szybko wróciła do pracy. Jest świadoma tego, że skoro została samotną matką, musi zarabiać jak najwięcej. Dlatego też pracuje na planach aż trzech seriali. Gra w "Diagnozie", "M jak miłość" i nowym serialu "Zawsze warto". Mimo tej intensywnej pracy i braku czasu wolnego dla siebie, znajduje czas, by spędzać go ze swoją córeczką: - Rzeczywiście mam codziennie zdjęcia. Łączę to w ten sposób, że śpię po dwie, trzy godziny dziennie. Moje dziecko jest ze mną bardzo często na planie. Poświęcam jej każdą wolną chwilę. Staram się pracować w nocy albo wstaję o godz. 4:00 nad ranem, żeby móc się przygotować do planu. Jest to bardzo duże wyzwanie, ale jestem bardzo szczęśliwa, bo mam ogromne szczęście, że mam ją i fajną pracę, którą kocham. - powiedziała Weronika Rosati w rozmowie z "Super Expressem". Weronika Rosati, choć nie ma partnera, ma pomocną matkę Teresę, która, kiedy ma takie możliwości, stara się pomóc córce w opiece nad małą Elizabeth. Aktorka, jak wyznała w rozmowie bardzo mało ostatnio sypia, a mimo to wciąż wygląda bardzo dobrze.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Pola Raksa brutalnie zgwałcona i ukrzyżowana. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  2. Barbara Kurdej-Szatan poważnie chora. Wyniki badań są bardzo złe
  3. Syn Martyniuka z tajemniczą kobietą. Pokazał ją przypadkiem
  4. Zenek chce wywieźć syna za granicę. W Polsce nikt mu nie pomoże
  5. Norbi pod ostrzałem widzów. „Ryczący prymityw”
  Następny artykuł