Małgorzata Wasserman może mieć poważne problemy. To co powiedziała nie mieści się w głowie. W sieci zawrzało.

Internauci nie zostawiają suchej nitki na przewodniczącej komisji śledczej ds. Amber Gold. Po tym, co ujawniła wszyscy złapali się za głowę.

Wasserman zszokowała

ZOBACZ TAKŻE: Skandal! Przyłapali Wasserman, WPADŁA z bratem i ma wielki problem

Słowa, które wypowiedziała nie korespondują z funkcją jaką obecnie pełni. Wasserman stała się gwiazdą w związku z rolą jaką odgrywa w badaniu nieprawidłowości przy Amber Gold.

Osoba zajmująca się przesłuchiwaniem podejrzanych o przekręty sama powinna cieszyć się nieposzlakowaną opinią. Po tym co ujawniła, może w oczach wielu stać się osobą niewiarygodną.

Słowa, w związku z którymi kobieta może mieć problemy padły na antenie TVN24. Wasserman na pytanie o źródło wiedzy w danej sprawie odpowiedziała bowiem – Miałam szansę być córką koordynatora służb specjalnych i wiem, jak funkcjonują służby – wyznała.

Po tych słowach w internecie zawrzało. Internauci są bowiem oburzeni, że kobieta jako zwykła obywatelka nieoficjalnie, bez żadnych uprawnień zapoznawała się z tajemnicami państwowymi jedynie z racji tego, że jej ojciec koordynował służbami specjalnymi.

ZOBACZ TAKŻE: TAJNE NAGRANIE! Wasserman ujawnia dlaczego Marcin P. zatrudnił syna Tuska

Oburzenie internautów

– Nawet jeśli to jedynie przechwałka córusi to i tak powinna spowodować odpowiednią reakcję. Takie słowa mogą również skutkować popłochem wśród służb specjalnych i wywiadowczych innych państw. Pewnie zastanawiają się „co, kiedy i ile wyciekło z tajnych informacji poprzez wspaniałego polskiego sojusznika” – grzmi jeden z krytyków.

– Wyjątkowo mi się ta kobieta nie podoba. Wszędzie szuka spisku, a sama jak się okazuje posiadła wiadomości, których posiadać nie powinna. Taki kraj – wtóruje mu kolejny.

Źródło: crowdmedia.pl

Te afery WSTRZĄSNĘŁY polską polityką!

Wszystkie partie Misia Kamińskiego [ZDJĘCIA]

Zobacz również