Warszawscy prawnicy w panice po słowach Ziobro

Warszawscy prawnicy w panice po słowach Ziobro

Niemałe powody do obaw mogą mieć prawnicy ze stolicy. Wszystko przez zapowiedzi ministra sprawiedliwości, który ma zamiar powsadzać do więzień wiele osób, w związku z szeroko zakrojonym śledztwem przeciw nieuczciwym adwokatom.

To już pewne - spokojnie oka nie zmrużą już ci, którzy maczali palce w aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie. Minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, wytoczył właśnie wojnę przestępczym klikom wśród stołecznych prawników.

 - Przez ostatnie osiem lat zorganizowane grupy przestępcze przejęły w Warszawie setki kamienic, a prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz udaje, że była w tym czasie na Księżycu - grzmiał Ziobro.

Ziobro doskonale wie, z kim ma do czynienia. Podkreślił, że skorumpowani adwokaci to prawdziwa "elita". Prokurator Generalny nie ma jednak wątpliwości, że powsadza tych ludzi do więzień.

 - To zawodowcy i profesjonaliści, którzy zacierają ślady i tak organizują swoją działalność, żeby trudno było im dowieść popełnienie przestępstwa. Ale mam dla nich złą wiadomość - zapowiedział minister.

Wypowiedź ministra Ziobro nie mogła się oczywiście obejść bez podkreślenia, że afera reprywatyzacyjna w stolicy i nielegalne działania prawników miały miejsce podczas rządów PO. Całej sprawie przyglądać się miała Hanna Gronkiewicz-Waltz, która nie zrobiła nic przeciw przestępcom.

 - Przez osiem lat w Polsce pod rządami Donalda Tuska i całej tej ekipy, która mówiła, jak dba o interesy Polaków, przejmowano w Warszawie w ramach działania zorganizowanych grup przestępczych setki kamienic. I przyglądała się temu pani Gronkiewicz-Waltz, prezydent z PO - podkreślił minister.

pt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News