Warszawa: Czarnych obsługuje... w rękawiczkach. "Rasizm to nic złego"

Warszawa: Czarnych obsługuje... w rękawiczkach. "Rasizm to nic złego" Źródło:

W jednej z warszawskich pralni pracuje kobieta, która czarnoskórych klientów obsługuje w gumowych rękawiczkach. Nie ukrywa, że  jest rasistką i nie widzi w tym nic złego. 

Mowa o pralni 5aSec na placu Unii Lubelskiej. O sprawie dowiedzieliśmy się dzięki dziennikarce Newsweeka Aleksandrze Karasińskiej, która widziała na własne oczy jak pracownica obsługuje klienta w rękawiczkach. "Pralnia 5aSec na Placu Unii. Przede mną czarnoskóry facet z małym chłopcem. Grzeczny, mówi czystą polszczyzną, oddaje garnitury. Pani Sylwia z pralni nie dotyka jego ubrań. Szuka gumowych rękawiczek. Prosi w końcu koleżankę żeby je zabrała. Mówi głośno:" Już mnie wszystko swędzi" Na moje pytanie czy jest rasistką potwierdza z uśmiechem. - Tak jestem, każdy może mieć swoje poglądy i religie. Przez kolejne minuty tłumaczyła mi, że bycie rasistą to nic złego i nie ma się czego wstydzić. Ale nie podała mi nazwiska. Nie oddałam swoich ubrań. Zadzwonię do menadzera pralni. Witajcie w Polsce." - napisała Aleksandra Karasińska. Firma po obejrzeniu nagrań z monitoringu i przesłuchaniu rasistki przeniosła ją do innej placówki, ukarała i zapowiedziała, że wprowadzi do systemu szkoleń blok antydyskryminacyjny. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

    Następny artykuł