Mężczyzna, podejrzany o podłożenie bomby pod blokiem w warszawskim Ursusie został zatrzymany przez policję. 41-latek był znany policji.

Podejrzany miał podłożyć ładunek wybuchowy w bloku mieszkalnym przy ul. Sosnowskiego. Wyglądający niepokojąco przedmiot został znaleziony przez mieszkańców pod wycieraczką jednego z mieszkań. Poinformowali oni niezwłocznie policję o podejrzanym pakunku. Pirotechnicy i strażacy ewakuowali około 80 mieszkańców chwilę przed wybuchem. Nikomu nic się nie stało.

Mężczyzna podejrzany o podłożenie ładunku został zatrzymany kilka godzin później.

W intensywnych działaniach, które zakończyły się zatrzymaniem mężczyzny, brali udział także policjanci z komendy na Ochocie i w Pruszkowie, antyterroryści – informuje w komunikacie Komenda Stołeczna Policji.

Podejrzanym jest 41-letni mieszkaniec Pruszkowa. Mężczyzna nie stawiał oporu w czasie zatrzymania.

Po zakończeniu czynności przy ul. Sosnkowskiego policjanci potrzebowali tylko kilku godzin, by zatrzymać 41-letniego mieszkańca Pruszkowa. Mężczyzna był wcześniej notowany w kartotekach policyjnych. W trakcie zatrzymania był zaskoczony i nie stawiał oporu. Ostatecznie trafił do policyjnego aresztu – podała Komenda Stołeczna Policji.

fot. Materiały prasowe Komendy Stołecznej Policji

 

...

Zobacz również