Tragedia na sam koniec wakacji. Mężczyzna umarł w basenie, lekarze mają pewne podejrzenia, co mogło mu się stać

Tragedia na sam koniec wakacji. Mężczyzna umarł w basenie, lekarze mają pewne podejrzenia, co mogło mu się stać Źródło: Unsplash/ Bárbara Montavon

Wakacje zakończyły się w Gorzowie tragedią. Na terenie lokalnego centrum sportowego zginął mężczyzna, w momencie śmierci pływał w basenie. Są już pierwsze podejrzenia co do bezpośrednich przyczyn zgonu.

Wakacje to okres, w którym liczba tragicznych wypadków ze skutkiem śmiertelnym drastycznie wzrasta. Nie chodzi tylko o zdarzenia na drogach - notowanych jest między innymi więcej przypadków utonięć, głównie z powodu nieodpowiedzialnych kąpieli w rzekach i jeziorach. W Gorzowie, na sam koniec wakacji, doszło z kolei do śmierci mężczyzny, który kąpał się w miejskim basenie.

Wakacje kończą się tragedią. Śmierć w Gorzowie

Dramat wydarzył się na basenie kompleksu sportowego w Gorzowie w środę około godziny 15:00. Nieprzytomny mężczyzna został wyciągnięty z wody przez ratowników i reanimowany. Wezwano pogotowie i policję. Niestety, mimo reakcji służb medycznych, 54-letni mężczyzna zmarł.

Nieznane były przyczyny śmierci. Władze kompleksu przekazały tylko wiadomość o zamknięciu basenu do odwołania, a sprawą zajęła się policja. Śledczy nie przekazywali jednak żadnych informacji - przesłuchiwali świadków, ratowników i analizowali materiał z monitoringu. Wiadomo było tylko, że prokuratura nakazała sekcję zwłok. Została ona przeprowadzona w piątek. Są już pierwsze podejrzenia, co mogło spowodować nagły zgon 54-latka.

Sekcja zwłok przeprowadzona. Pierwsze podejrzenia

Jak poinformował Roman Witkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie, bezpośrednia przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana, lecz w trakcie śledztwa ustalono, że mężczyzna chorował na serce. Sekcja zwłok zaś wykazała, że ofiara zasłabła w wyniku choroby.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie można jednak stwierdzić, czy to było bezpośrednią przyczyną zgonu. Kolejne badania, zapowiadane przez prokuraturę, mają pomóc ustalić, czy mężczyzna żył, kiedy znalazł się pod wodą. Roman Witkowski powiedział też, że przeanalizowana zostanie także reakcja ratowników, pełniących w momencie zdarzenia dyżur na basenie.

Postępowanie jest bowiem wszczęte z dwóch artykułów Kodeksu karnego. Pierwszy z nich, art. 160 par. 2, mówi o odpowiedzialności za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Drugi - art. 155 - o nieumyślnym spowodowaniu śmierci.

Dzisiaj grzeje: 1. Oskarżano ją o to, że byłą królową mafii. Zabrała głos po śmierci Staraka
2. Nie żyje 30-letnia piosenkarka. Zginęła w straszliwym wypadku, osierociła malutką córkę

- Niewykluczone, że zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek. Wszystko jednak jest uzależnione od szczegółowej ekspertyzy - poinformował prokurator.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Gwiazdor TVP przeżył śmierć kliniczną. Przerażające, zdradził, co zobaczył po tamtej stronie
  3. Panna młoda w kluczowej chwili ślubu wyszeptała do ukochanego ohydne słowa. Nie wiedziała, że ma ukryty mikrofon
  4. Kobieta zabiła 8 szczeniąt na oczach psiej matki. W ten sposób chciała dać jej "ważną" nauczkę
  5. Matka miała 3 promile alkoholu we krwi. W wózku płakała 2-letnia córeczka

Źródło: TVP INFO

Następny artykuł