Alicja pojechała na wakacje do Łeby. Nigdy tam nie dotarła, policja ma portret mordercy, pomóżmy go znaleźć

Alicja pojechała na wakacje do Łeby. Nigdy tam nie dotarła, policja ma portret mordercy, pomóżmy go znaleźć Źródło: materiały policyjne

Wakacje miała dokładnie zaplanowane i uwzględnione w nich wydarzenia rodzinne. Wraz z przyjaciółką wybrała Łebę na wypoczynek i miała spędzić tam kilka dni. Niestety, podczas drogi do znajomej Alicję spotkała tragedia. Została bestialsko zamordowana, a sprawca do tej pory nie został zidentyfikowany.

Wakacje były czymś, czego już nie mogły się doczekać Alicja wraz ze swoją przyjaciółką, Beatą. Dziewczęta od dawna planowały wyjazd nad morze, ale finalnie tylko jednej udało się zrelaksować. Jednak też nie do końca, bo z powodu samotności skróciła swój pobyt - nudziło jej się bez Alicji, która w tym czasie została zamordowana.

Wakacje pod względem logistycznym były dla Alicji trudne, ale cieszyła się na ten wyjazd

Alicja Baran z Trzebnicy niedaleko Wrocławia już wcześniej wszystko zaplanowała. Po powrocie z Wielkiej Brytanii chciała spędzić czas z koleżanką. Pojedzie do Łeby ze swoją przyjaciółką Beatą, w międzyczasie złapie pociąg do Przemyśla z powodu wesela bliskiej osoby, a po jednym dniu znów uda się w trasę nad morze. Wszystko szło idealnie, aż do feralnego 19 sierpnia 1999 roku. 

Dotarła do Lęborka, gdzie miała przesiąść się w autobus lub pociąg jadący już bezpośrednio do Łeby. Niestety okazało się, że przez spóźnienie w odjeździe pociągu została bez środka transportu. Pozostało jej czekać na następną okazję lub złapać stopa do Łeby. Udało jej się zatrzymać jedno z aut, a świadkowie zdarzenia opowiadali, że rzeczywiście do niego wsiadła. Po tej sytuacji ślad po Alicji zaginął. Dopiero miesiąc później grzybiarz znalazł jej zwłoki.

Sprawa niedługo ulegnie przedawnieniu

Przez ten miesiąc rodzice zrobili wszystko, by odszukać 19-latkę. W poszukiwaniach brała udział cała rodzina, znajomi, policja, a nawet jasnowidz Krzysztof Jackowski, który w swojej wizji widział, że Alicja Baran nie żyje. 18 września 1999 roku przypadkowy grzybiarz odnajduje na leśnej ściółce zwłoki, niedaleko ulicy oraz torów. Zwłoki były w stanie daleko posuniętego rozkładu i częściowo uległy zeszkieleceniu. Dzięki biżuterii i butom znalezionym przy ciele, rodzice zidentyfikowali swoją córkę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dla pewności zbadano charakterystyczny zgryz ofiary oraz doszło do badań DNA, które po 3 miesiącach potwierdziły, że ciało należy do Alicji Baran. Oprócz tego dokładna sekcja wykazała, że nastolatka zmarła od ciosu w głowę tępym narzędziem, jak się okazało sprawca uderzył ją kawałkiem podkładu kolejowego, na którym znaleziono jej krew i włosy. Nie wiadomo, czy doszło do gwałtu, a sprawca pozbył się całego bagażu Alicji.

Dzisiaj grzeje: 1. Do seniorów trafią ogromne pieniądze. Kwoty zwalają z nóg, a dojdzie do tego już wkrótce

2. Twoje dziecko chodzi do szkoły? Już niedługo zapłacisz za to nawet 1700 zł

Sprawa ulegnie przedawnieniu zaledwie za 3 lata, dlatego tak ważne jest, by odnaleźć mordercę. Dzisiaj mężczyzna może być już w wieku 45-50 lat. Policja miała 2 tropy w tej sprawie: pewnego razu na komendę zgłosił się mężczyzna, który usłyszał rozmowę grupy osób - jedna z nich przechwalała się mordem dokonanym na Alicję. Niestety nie udało się jej uchwycić. Innym dziwnym zjawiskiem jest wizyta w hotelu w Trzebnicy tajemniczego mężczyzny, który spędził tam jedną noc, a nad ranem zostawił "Dziennik Bałtycki" otwarty właśnie na stronie dotyczącej zagadkowego mordu. Jego również nie udało się zidentyfikować.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Ojciec Marii Sadowskiej, gwiazdor programu "Tęczowy Music Box" oskarżony o pedofilię. Miał zgwałcić kilkadziesiąt dziewczynek [18+]
  2. Znana piosenkarka była bita przez partnera, znęcał się również nad ich małą córką. Jej wyznanie jest wstrząsające
  3. Mąż wysłał Marcie sms-a z Anglii. Zatkało ją, gdy zobaczyła treść wiadomości
  4. Przygarnęli małego puszystego szczeniaczka. Oczy wam wyjdą z orbit, gdy zobaczycie jakie zwierzę z niego wyrosło!
  5. Mąż pochował żonę w głębokiej śpiączce. W trumnie znaleziono ślady drapania
  6. Właśnie ujawniono nadawcę przelewu na prawie milion złotych dla Tadeusza Rydzyka. W głowie się nie mieści

Źródło: Polsat News

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu