Donald Trump nigdy nie miał tendencji do dyplomatycznego łagodzenia tonu swoich wypowiedzi. Nikt nie spodziewał się jednak aż tak ostrego ataku ze strony „najmniej poprawnego politycznie” prezydenta w historii USA.

Tego jeszcze nie było. Donald Trump, ku zaskoczeniu opinii publicznej, uderzył w lidera swojego obozu politycznego. Prezydent zasugerował, że Mitch McConnell powinien… zrezygnować ze stanowiska! Taka dobitna sugestia wprawiła ogromną część wyborców Trumpa i Republikanów w szok.

Trump obarczył przywódcę większości republikańskiej w Senacie odpowiedzialnością za fiasko planu, który umieścił na sztandarach swojej kampanii wyborczej. Od samego jej początku zabiegał o zastąpienie systemu Obamacare innym, jego zdaniem, efektywniejszym.

System opieki zaproponowany przez partię republikańską, którego największym entuzjastą był Trump spotkał się z dezaprobatą większości senatorów. Ustawa nie przeszła przez izbę wyższą parlamentu, za co prezydent obwinił właśnie McConnella.

W obronie pochodzącego z Kentucky senatora stanął jego przyjaciel, George Mitchell.

Mitch McConnell przekonał 96 procent republikanów w Senacie do głosowania za przyjęciem ustawy, która cieszyła się poparciem zaledwie 16 procent Amerykanów – argumentował dla CNN George Mitchell, przyjaciel McConnella i były senator.

źródło: TVN24

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=hE8DTQ0wSsc

 

...

Zobacz również