Na świecie zaczyna pojawiać się kwestia karalności tzw. manspreading, czyli męskiego rozsiadania się. Jest to zachowanie uznawane za chamskie, które polega na tym, że mężczyzna np. w komunikacji publicznej rozsiada się zbyt „frywolnie”, przez co może blokować innym pasażerom miejsca siedzące.

W Nowym Jorku doszło do aresztowania dwóch mężczyzn pod pretekstem rozsiadania się po męsku w metrze. Policjanci zarzucali mężczyznom, że ci zbytnio się „rozkraczyli”.

Według części mieszkańców, manspreading jest nie tylko irytujący ze względu na zajmowanie dwóch miejsc, ale również obraźliwy dla kobiet.

Sąd jednak orzekł, iż mężczyźni jadąc po północy w pustym metrze nie blokowali nikomu miejsca i zostali zwolnieni z aresztu.

A co Wy sądzicie na ten temat?

Chcesz być na bieżąco? Polub Pikio.pl

ds, źródło: independent.co.uk, fakty.tvn24.pl

...

Zobacz również