Dopiero był bohaterem Polaków, teraz internet wylał na niego szambo

Dopiero był bohaterem Polaków, teraz internet wylał na niego szambo

Internet zdecydowanie nie jest przychylny dla postaw podobnych do tej Denisa Urubko. Chociaż jakiś czas temu słowem, którym najczęściej go opisywano, był "bohater", dziś użytkownicy portali społecznościowych wylewają na niego szambo.

Kiedy do Polski dotarły informacje dotyczące tragicznej sytuacji Elisabeth Revol i Tomasza Mackiewicza na Nanga Parbat, Denis Urubko był jednym z himalaistów, którzy wyruszyli parze na pomoc. Stał się wtedy prawdziwym ulubieńcem mediów oraz internautów, którzy chwalili jego odwagę i zaangażowanie.

Urubko - najpierw bohater, teraz ofiara hejtu

Decyzja wspinacza związana z samodzielną próbą zdobycia szczytu K2 jeszcze przed końcem lutego całkowicie zmieniła sytuację. Na portalach społecznościowych przeczytać możemy dziesiątki krytycznych komentarzy, które ostro uderzają w himalaistę. ZOBACZ TAKŻE: Polska zaatakowana przez syberyjską zimę. Są ofiary śmiertelne Do sprawy natychmiast postanowił się więc odnieść twórca profilu "Tatromaniak" na Facebooku. Wytknął tym, którzy źle życzą Polakowi, nieodpowiedzialną i niesprawiedliwą postawę.

Internet wylał na niego szambo

- Decyzja Denisa o samodzielnym wypruciu w górę to totalny szok. Nie ulega wątpliwości, że nieskazitelna moralnie to ona nie jest. To, co się dzieje w komentarzach, tradycyjnie przechodzi jednak ludzkie pojęcie. Wyzywanie od kacapów, odbieranie obywatelstwa, a nawet życzenie wypadku (!!!) - czytamy w krótkim poście. ZOBACZ TAKŻE: To oficjalny KONIEC KOD? Szef organizacji nie pozostawia złudzeń - A co my tak naprawdę wiemy o sytuacji tam na miejscu? Nic. Za to do mądrowania zawsze pierwsi. Na rozliczenie Denisa przyjdzie czas. To na pewno. A w tej chwili pozostaje trzymać kciuki... Jeśli nawet nie za atak, to przynajmniej za bezpieczny powrót - dodał także Tatromaniak. Urubko, bohater, internet, szambo Fot. Facebook ZOBACZ TAKŻE: To zamknie usta Izraelowi i USA. Ostateczny dowód Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu