Unia oszalała?! To masło i mleko zniknie z polskich sklepów

Unia oszalała?! To masło i mleko zniknie z polskich sklepów Źródło: Fot. Pixabay

Unia Europejska wydała kolejną dziwną dyrektywę. Eurosceptycy będą mieć więcej pożywki do krytykowania UE. Nowe pomysły europolityków ich zdaniem to istne szaleństwo.

Nie rynek, tylko unijny urzędnik zweryfikował. Unia mówi przedsiębiorcom jak mają nazywać swoje produkty. To co forsują biurokraci zażenowało internautów, którzy dopatrzyli się potężnej niekonsekwencji.

unia oszalała?!

ZOBACZ TAKŻE: Duda ZDECYDOWAŁ ws. wyjścia Polski z UE! Cały kontynent sparaliżowany Komisja Europejska postanowiła, że niektóre produkty mają zniknąć z półek polskich sklepów. O co chodzi? O nazewnictwo. Pojawiło się zarządzenie KE odnośnie nomenklatury produktów sprzedawanych w sklepach. Zdaniem internautów palce we wszystkim maczali lobbyści wyrobów pochodzenia mlecznego. Unia Europejska postanowiła bowiem, że teraz produkty, które są pochodzenia roślinnego nie mogą mieć nazwy związanej z mlekiem. Tym samym przedsiębiorcy nie będą mogli stosować takich nazw jak mleko sojowe, masło orzechowe, czy mleko kokosowe.

Internauci kpią

ZOBACZ TAKŻE: UE mści się za ustawę o IPN! PiS poniżony na arenie międzynarodowej Zdaniem internautów jest to przykład rażącej niekonsekwencji Unii Europejskiej. Według tej instytucji bowiem marchewka jest owocem, a ślimak rybą. W związku z powyższym w sieci pojawiło się pełno kpin na temat UE. - Co za bzdury, ręce opadają! Czy to znaczy, że zniknie też ptasie mleczko i np. mleczko do sprzątania czy drewna i inne? Precz z lobbystami nabiału! - zakpił internauta.  - Tak to jest jak urzędasy się nudzą - wtóruje inny użytkownik sieci. - Chciałbym dodać, że w nazwie jest mleczko, a nie mleko, a to jest duża różnica. Ponadto według KE - ślimak może być rybą, tak jak marchewka owocem, a już mleko musi być krowie.... a kozie? jak nazywać? Korwin ma rację, że w UE na stołkach siedzą debile - stwierdza kolejny internauta. Źródło: fakt.pl/wprost.pl Następny artykuł