Ukraińska prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu. Chodzi o wizytę polskiego polityka na Krymie w ubiegłym roku oraz działalność na szkodę państwa Ukraińskiego. 

Prokuratura w Kijowie uważa, że Janusz Korwin-Mikke nielegalnie przekroczył granicę oficjalnie należącego do Ukrainy a w rzeczywistości znajdującego się pod okupacją Rosji Krymu. Śledczy powołują się na ukraińskie i międzynarodowe prawo, które wymaga przy przejściu przez granicę Krymu poddania się kontroli ukraińskich służb granicznych, czego polski polityk nie zrobił (na teren półwyspu dostał się z terytorium Rosji).

Nazywany przez ukraińskie media „antyukraińskim sympatykiem Putina” Janusz Korwin-Mikke jest podejrzewany przez ukraińską prokuraturę także o działalność na szkodę państwa ukraińskiego.

Podobne śledztwo toczy się przeciwko byłemu premierowi Włoch, Silvio Berlusconiemu.

Jak z kolei informowaliśmy wcześniej, ukraińscy parlamentarzyści uczestniczący w styczniowej debacie „Europa-Ukraina”, z powodu obecności lidera KORWiN-y, w ramach protestu opuścili salę, na której odbywało się spotkanie. Więcej o proteście ukraińskich polityków można przeczytać tutaj.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: polskie radio 

 

Zobacz również