Tyszkiewicz ogłosiła najgorsze! Mamy jej pierwszy komentarz

Tyszkiewicz ogłosiła najgorsze! Mamy jej pierwszy komentarz Źródło: fot. Wikipedia

Beata Tyszkiewicz znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Teraz znana aktorka ogłosiła najgorsze. W tym okropnym dla artystki momencie, mamy jej pierwszy komentarz.

Ikona polskiego kina komentuje swoje odejście z "Tańca z gwiazdami". Sytuacja jest o tyle nieprzyjemna, że twórcy programu zrezygnowali ze współpracy z Tyszkiewicz z powodu jej pogarszającego się stanu zdrowia. ZOBACZ TAKŻE: To KONIEC! Wyrzucili Tyszkiewicz na bruk

Przyczyny końca przygody

Wielka aktorka wiosną przeszła zawał serca. Do tego momentu była niezwykle aktywna zawodowo. Przede wszystkim od wielu lat występowała jako jurorka w "Tańcu z gwiazdami". Chociaż gwiazda była wręcz twarzą programu, to nie pomogło jej w utrzymaniu się na pozycji jurorki. Gdy jej stan zdrowia się pogorszył - twórcy zaczęli szukać kogoś na jej miejsce. Informacja o tym, że Beata Tyszkiewicz nie pojawi się w kolejnej edycji, zasmuciła rzeszę fanów programu. Aktorka skomentowała sprawę swojego odejścia. ZOBACZ TAKŻE: Tyszkiewicz szokuje. Ujawniła PRAWDZIWY powód odejścia z „Tańca z Gwiazdami”

Komentarz wielkiej aktorki

- Za gorąco bije serce przy tym programie, żeby to traktować oszczędnie mimo, że nasze wypowiedzi są krótkie i jesteśmy pokazywani jako jury stosunkowo rzadko. Poza tym wszyscy jesteśmy zawsze bardzo zestresowani, co nie wpływa dobrze na zdrowie. - powiedziała aktorka. Poniekąd aktorka ogłosiła tym samym najgorsze. W jej stanie zdrowia należy się oszczędzać. Skoro jest to niemożliwe ze względu na stres i emocje, które generuje program, to jej powrót nie będzie w najbliższym czasie możliwy, mimo rozczarowania tym faktem fanów. ZOBACZ TAKŻE: Tyszkiewicz w rozpaczy. To najgorszy dzień w jej życiu Aktorka zapewnia, że będzie tęsknić za produkcją i ludźmi, którzy byli z nią związani. Planuje śledzić program w domu i zapisywać na kartce swoje noty, żeby chociaż w ten sposób typować faworytów edycji. Źródło: teleshow.wp.pl Następny artykuł