Filip Chajzer, który znany jest z ogromnego zaangażowania w pomoc powstańcom warszawskim, natychmiast skomentował głośną reklamę firmy Tiger, która oburzyła internautów. Nie przebierając w słowach ostro skrytykował producenta napojów energetycznych oraz kolejny raz zachęcił do wspierania weteranów.

– Odnośnie postu (reklama energy drinka), który masowo mi od rana wysyłacie. Wiem doskonale, że tym głupim ch… chodzi tylko o fejm, kliknięcia na insta i zwiększenie zasięgu. Wiem też, że tylko czekają żebym im to wszystko zapewnił, udostępniając ten szajs. Figa z makiem – rozpoczął Chajzer post będący odpowiedzią na reklamę napoju Tiger. W całym wpisie rzeczywiście nie użył nazwy promującej się na krytyce powstania firmy, aby w żaden sposób jej nie promować.

– Zatrudniacie ludzi ze stolcem zamiast mózgu, a od waszego napoju można dostać raka. Najpierw oka, na widok waszego obsranego postu, a później przerzuty na reszte organów gwarantowane. Nie wiem, ile musielibyście wpłacić na Zbiórkę dla Powstańców 2017, żeby ktoś wam to wybaczył – napisał w bardzo bezpośredni sposób dziennikarz. Do posta dołączył także po raz kolejny numer konta, na który można wpłacać środki przeznaczane na wspieranie weteranów powstania.

Firma przeprosiła już za opublikowaną przez siebie grafikę, jednak w żaden sposób nie odniosła się do apelu Chajzera dotyczącego pomocy dla powstańców. W komentarzach pod postem dziennikarza internauci przypomnieli także, że to nie był pierwszy raz, kiedy przedstawiciele Tigera żartowali w bardzo niestosowny sposób. Prześmiewczy wpis opublikowali bowiem także 10 kwietnia.

Fot. Facebook
Fot. Facebook
Fot. Facebook
Fot. Facebook

ZOBACZ TAKŻE

 

...

Zobacz również