Horror. Nagła śmierć uwielbianej lekarki z hitowego serialu TVP wstrząśnie widzami

Horror. Nagła śmierć uwielbianej lekarki z hitowego serialu TVP wstrząśnie widzami Źródło: Fot. Facebook/Na Sygnale

TVP wstrząsnęło wszystkimi swoimi widzami. Już w najbliższym odcinku kultowego serialu wydarzy się prawdziwy horror. Uwielbiana przez Polaków lekarka umrze w nagły, przerażający sposób.

TVP staje na głowie, by zapewnić swoim produkcjom oglądalność na przyzwoitym poziomie i nie tracić pieniędzy przez swoje ciągłe problemy wizerunkowe. Teraz po raz kolejny Telewizja Polska podjęła zaskakującą decyzję dotyczącą jednego z seriali, która z pewnością wstrząśnie wszystkimi widzami. 

Już w najbliższym odcinku uwielbianego serialu "Na Sygnale!" dojdzie do mrożącej krew w żyłach sytuacji. Widzowie zobaczą na ekranach prawdziwy horror, uwielbiana lekarka bowiem umrze w zadziwiający i nagły sposób. Cała sytuacja na pewno wstrząśnie wszystkimi widzami TVP. 

Gabi z "Na sygnale!" umrze w przerażający sposób

Powoli będzie zapadała już noc, gdy Piotr nagle otrzyma wstrząsającą wiadomość od Gabi. Bohaterka napisze mu, że wie, kto zabił Beatę. Poda także miejsce i czas spotkania, gdzie Piotr natychmiast się uda. Na miejscu zobaczy przejazd kolejowy oraz uwięzioną na nim w samochodzie Gabi. Będzie chciał jej pomóc, jednak zostanie powstrzymany. 

- Samochód jest zaminowany, uciekaj! - wykrzyknie Gabi. 

Zaraz potem przekaże mu, że pod samochodem ukryta jest bomba, która uruchomi się, gdy tylko pojazd się poruszy. Strzelecki będzie chciał dzwonić do kolei i ratować życie uwięzionej, niestety szybko okaże się, że jest już za późno. Widzowie TVP zobaczą przerażający wybuch samochodu, w którym niestety Gabi zginie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Marcelina Zawadzka oficjalnie żegna się z produkcją TVP

Okazuje się, że jej śmierć nie jest przypadkowa, a wynika z ustaleń stacji ze wcielającą się w uwielbianą lekarkę Marceliny Zawadzkiej. Aktorka długo nie mogła się zdecydować na ten krok, w końcu jednak jakiś czas temu podjęła ostateczną decyzję o odejściu z serialu TVP. 

- Moje odejście z serialu „Na Sygnale” było wspólną decyzją: moją i producentów serialu. Już jesienią 2018 roku, kiedy nagrywaliśmy „Bake Off Ale Ciacho!” oraz „Bake Off Junior”, nie byłam w stanie wywiązać się z zobowiązań wobec serialu (12 dni zdjęciowych w miesiącu) - mówiła w rozmowie z "Party". 

Okazuje się, że już wtedy stworzono scenariusz, który umożliwi jej zerwanie współpracy z serialem. 

- Wtedy zdecydowaliśmy o napisaniu mojej roli w taki sposób, aby właśnie wiosną 2019 roku zakończyć mój wątek. Scenę końcową nagraliśmy dosłownie dzień po tym, jak zakończyłam plan zdjęciowy do  „Dance, Dance, Dance” - wyjaśniła. 

  1. DRAMAT w M jak Miłość! Aktor wyrzucony z obsady za skandaliczne zachowanie
  2. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską
  3. Najbliższy człowiek papieża skazany za pedofilię. Polski duchowny: to prześladowanie
  4. Justyna właśnie znowu odpaliła petardę w kierunku Piotra Żyły. Publicznie pierze brudy kolejny raz
  5. Życie "księżniczki" Marty Kaczyńskiej nagle zamieniło się w bajkę. Tak drogo nie jada niemal nikt
  6. Julia Wieniawa przerywa milczenie i mówi o kolejnej "strasznej" chorobie. Znowu grubo przesadziła?

Źródło: Party

Następny artykuł