TVP pod kierownictwem Jacka Kurskiego przechodzi przez najdłuższy i najbardziej znaczący okres wpadek i kompromitacji w swojej najnowszej historii. Telewizja musi zmierzyć się teraz z kolejnym wytoczonym jej procesem. Tym razem oskarżycielem jest słynny polityk.

TVP w 2015 roku weszła na ścieżkę największego spadku popularności od lat. Pod wodzą Kurskiego stacja straciła wielu znanych i lubianych dziennikarzy, a także znacząco zmieniła swoją linię przekazu.

W ciągu zaledwie kilku miesięcy „Wiadomości” i inne audycje zaczęły bardziej przypominać DTV z czasów PRL niż nowoczesną, starającą się oddać rzeczywistość telewizję. Do pełni upodobnienia się brakowało tylko mundurów na prezenterach i papierowych dekoracji w tle.

Stałe ataki na polityków opozycji i ich decyzje z lat poprzednich, wielokrotnie przerosły nawet laudacje na cześć Prawa i Sprawiedliwości i jego wspaniałomyślnego prezesa. Niezadowolenie z nowej TVP wyrażone zostało w dramatycznym spadku wpływów z oglądalności, które zmusiły państwo do przekazania na ręce Jacka Kurskiego wielomilionowej pożyczki.

TVP rozwścieczyło Balcerowicza

We wrześnie ubiegłego roku Telewizja Polska wyemitowała materiał, który mocno uderzył w Leszka Balcerowicza i zarzucił mu korupcję. Chodzi o sprawę z 2002 roku, gdy Balcerowicz jako prezes Narodowego Banku Polskiego doprowadził do kupienia przez instytucję Fortu Zegrze, gdzie planowano utworzenie centralnego skarbca Banku.

Fort został wyceniony przez Ministerstwo Obrony Narodowej na 5,5 miliona złotych. Niedługo potem jednak obiekt przejęła Agencja Mienia Wojskowego, która cenę podniosła już do 24 milionów złotych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ksiądz legenda molestował dzieci? Wstrząsające wyznania wyszły na jaw

W skrócie, do transakcji doszło za 15,8 miliona, co stało się podstawą oskarżeń ze strony Gargas, że „ktoś na tym zarobił”. Był to oczywisty zarzut o korupcję. Z tego powodu Balcerowicz postanowił wezwać autorów materiału o jego usunięcie i przeprosin. W obliczu braku reakcji dziennikarzy sprawa trafiła do sądu. Początek procesu zaplanowano na dziś.

Były minister odpowiada na zarzuty

W swoim tekście odnośnie do oskarżeń na portalu NaTemat Leszek Balcerowicz odpowiedział na zarzuty, który wystosowali pod jego adresem dziennikarze TVP. Gargas i jej ekipa twierdziła m.in., że inwestycja z 2002 nie miała żadnego uzasadnienia, NBP przepłacił kupując działkę, a także, iż była to transakcja czysto korupcyjna.

Jak pisze Leszek Balcerowicz, powodem pozwu są nie tylko oskarżenia, ale i rola, którą odegrała w nich TVP.

– Reguły prawa pozwalają mi na występowanie tylko we własnej sprawie. Ale czyniąc to, chce zaprotestować przeciwko niegodziwej praktyce wykorzystywania instytucji publicznych kierowanych przez osoby z rządzącej partii, do tworzenia, a następnie emitowania przez TVP programów godzących w dobre imię osób, które nie zgadzają się z polityka tej partii – czytamy.

Proces może ostatecznie pogrążyć Jacka Kurskiego, który swoimi działaniami coraz bardziej niszczy reputację stacji i likwiduje niemal cały pozostały szacunek, którym się cieszy. Kolejne afery pogłębiają jedynie kryzys, a ewentualnie przegrany proces udowodni jedynie, że Telewizja Polska pozwala na kłamstwa i oszczerstwa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pawłowicz bierze się za TVN! Kraśko właśnie został zmieszany z błotem
  2. Gdzie mieszka Jarosław Kaczyński? Adres, byli właściciele, historia wilii
  3. Polsat pokaże finał Miss Polski 2018. Już robi się gorąco! Oto kandydatki
  4. Znaki zodiaku zdradzają, jak dobry jesteś w łóżku! Będziecie w szoku
  5. Jak wygląda badanie ginekologiczne? Krok po kroku

Czy Twoim zdaniem Jacek Kurski powinien odejść z TVP?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Anna Przybylska też musiała przez to przejść. Bolesne sekrety gwiazd

źródło: dorzeczy.pl/natemat.pl

Zobacz również