Dawna gwiazda TVP pożegnała się właśnie z widzami. Wyjątkowo smutne

Dawna gwiazda TVP pożegnała się właśnie z widzami. Wyjątkowo smutne

TVP to stacja, w której przez wiele lat podziwiać mogliśmy jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w mediach. Kobieta musiała się rozstać ze stacją w momencie, w którym władzę nad Telewizją Polską przejął PiS. Chociaż był to cios wymierzony prosto w serce, to prezenterka bardzo szybko się po nim pozbierała. Niestety, nie na długo. Właśnie straciła kolejną posadę w konkurencyjnej telewizji.

TVP od momentu wyborów zmieniło się niemal nie do poznania. Nowe twarze, zmienione formy programów oraz zaostrzony rygor w kwestii swobody politycznej to coś, przez co pracę straciły dziesiątki osób. Wśród nich znalazła się Beata Tadla, która jednak spodziewała się tego, co ją spotka. Historia po raz kolejny zatoczyła koło.

TVP zwolniło Beatę Tadlę. Teraz odchodzi z kolejnej

Beata Tadla to postać, o którą, jak mogłoby się wydawać, media powinny się bić. Niestety, rzeczywistość okazała się być dużo bardziej brutalna. Prezenterka straciła właśnie kolejną posadę, tym razem w telewizji NOWA TV. Na swoim Instagramie dodała bardzo długi, poruszający wpis. Podziękowała w nim widzom za wspólnie spędzony czas. - Titanic zatonął. Byliśmy bardzo dzielną orkiestrą. Razem do końca (...) Śmiech do łez w redakcji, wzruszenia, wkurzenia. Mądre gadki o najważniejszych sprawach, dziecięce wygłupy, nasze rytuały. Nazbierała się niezwykła kolekcja wspomnień, co? Byliśmy wyjątkową drużyną, połączoną wspólnotą poglądów, wrażliwości, szacunku do pracy i do siebie nawzajem. Kochani, dziękuję Wam za każdy wspólny dzień. Sporo się wydarzyło w tym czasie. Dziękuję za wsparcie w trudnych momentach i za niesamowite kibicowanie przy TzG. Wygraliśmy to razem! A teraz idziemy dalej! Coś się kończy i coś zaczyna. Panta rhei... Dziękuję też naszym wspaniałym widzom za lojalność - napisała prezenterka. DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ

Kulisy odejścia Tadli z Telewizji Polskiej. Nie było przyjemnie

Beata Tadla po raz kolejny musiała zmierzyć się z bólem jakim jest utrata pracy. Jej rozstanie z Telewizją Polską nie było jednak zaskoczeniem. Zdradziła tajniki tego, w jaki sposób się to odbyło. - Wszystko odbyło się bardzo kulturalnie, grzecznie. Nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń, żadnego żalu. Powiedziano mi, że “Wiadomości” w TVP się zmieniają – zarówno programowo, jak i personalnie, a ja po prostu nie pasuję do tej koncepcji. Z tym akurat się zgadzam. (...) Dla mnie jedyną oceną była ocena widzów, bo “Wiadomości” były robione dla widzów, a nie dla polityków. Więc cieszę się, że nigdy nie usłyszałam od żadnego polityka żadnego komplementu. Gdyby tak się stało, uznałabym, że to dla mnie policzek. A dzisiaj jestem w gronie ludzi, którzy nie podobają się władzy. To najpiękniejsze grono, najfajniejsza ekipa, którą można sobie wyobrazić. To zaszczyt - opowiedziała w jednym z wywiadów.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Problemy Kasi Cichopek doprowadziły internautów do furii! Brutalnie sprowadzili ją na ziemię
  2. To już przesada! Justyna Żyła próbuje ratować karierę przez kolejny skandal?
  3. Smutne wydarzenia w Ślub od pierwszego wejrzenia. Fani obawiali się tego najbardziej
  4. Smutne wyznanie córki Wodeckiego. Nikt nie znał go od tej strony
  5. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News