W TVP krążyły o niej legendy, znali ją wszyscy. Jej tajemnicze odejście długo budziło wątpliwości, umarła w samotności i zapomnieniu

W TVP krążyły o niej legendy, znali ją wszyscy. Jej tajemnicze odejście długo budziło wątpliwości, umarła w samotności i zapomnieniu Źródło: YouTube/ai.pictures wersja Polska

TVP dokładnie rok temu żegnało wielką gwiazdę telewizji publicznej, która zrobiła furorę w czasach PRL-u. Mimo jej ówczesnej popularności, pogrzeb w 2018 roku był smutną, kameralną okazją, na której nie pojawili się prawie żadni przyjaciele z dawnych lat.

TVP było jej królestwem jeszcze w latach 60. Irena Dziedzic prowadziła wówczas zawrotnie popularny program telewizyjny "Tele-Echo", który przyniósł jej renomę zdecydowanej kobiety o ciętym języku. "Tele-Echo" zaczęło być nadawane jeszcze w 1956 roku i przez wiele lat nie traciło na popularności. Dlaczego więc jej śmierć w wieku 93 lat przeszła bez echa - odpowiedzi należy szukać w jej przeszłości w biurze przy ul. Woronicza. 

TVP drżało przed Ireną Dziedzic

- Żeby być sobą, najpierw trzeba kimś być - powiedziała niegdyś Irena Dziedzic.

Odznaczała się bardzo silną osobowością, a ze względu na swoje partyjne kontakty w PRL-u nikt nie mógł się z nią mierzyć. Zraziła tym do siebie większość współpracowników. Bezpardonowo walczyła o swoje.

- Irena miała twardą osobowość - wyraził się o niej reżyser Jerzy Gruza.

Biorąc pod uwagę to, co sama Irena Dziedzic powiedziała po latach o czasie spędzonym przy ul. Woronicza, był to w pewnym sensie eufemizm.

- Nie było dnia, żebym czyichś zębów nie musiała odrywać od mego gardła - skomentowała swoją karierę w telewizji po latach.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Odeszła w zapomnieniu

Pogrzeb Ireny Dziedzic miał miejsce w 2018 roku, aż dwa miesiące po jej śmierci. Do końca życia mieszkała na warszawskiej Saskiej Kępie, gdzie jednak nie była odwiedzana często przez znajomych. O jej pogrzebie poinformował za pomocą Facebooka ksiądz Andrzej Luter. Jej śmierć wzbudziła ogólne zainteresowanie głównie dlatego, że tak długo nie było wiadomo, co się z nią stało.

Dzisiaj grzeje: 1. Znana dziennikarka TVP została zamordowana przez swoją córkę. Ciało poćwiartowała na tysiąc kawałków. Zbrodnia wstrząsnęła Polską

2. Wielka awaria w Polsce. Nie działają karty płatnicze i przelewy dwóch ogromnych banków

- Umarła Irena Dziedzic, największa gwiazda polskiej telewizji w czasach PRL. Inteligencja, klasa, perfekcja, zawoalowana złośliwość, ironia - wszystko to fantastycznie łączyła w sobie. Była prekursorką telewizyjnych programów "show". Jej "Tele - Echo" oglądała cała Polska. (...) Prowadziła wiele festiwali w Sopocie i Opolu. Była niełatwym człowiekiem, twardym, pewnym siebie. Można o niej napisać: Miała charakter! - napisał o niej na Facebooku ksiądz Andrzej Luter.

Najlepsze newsy dnia:

  1. NIE ŻYJE już ponad 70 dzieci. Skrajnie niebezpieczny produkt szybko wycofywany ze sprzedaży
  2. Nie żyje ojciec aktora "M jak miłość". Był znanym muzykiem, miał 67 lat
  3. Mąż zostawił żonę, bo strasznie przytyła po trzeciej ciąży. Po rozwodzie dała mu nauczkę, której nigdy nie zapomni
  4. Już za chwilę czeka nas ogromna zmiana pogody, nad Polskę nadciągną syberyjskie mrozy. Tak źle nie było od 30 lat
  5. Zapomnij o smażeniu, teraz kotlety schabowe z piekarnika są prawdziwym hitem. Tak pysznych i zdrowych jeszcze nigdy jadłeś

źródło: interia

Następny artykuł