Skandal w TVP, prowadzący "Pytanie na śniadanie" żartowali z poważnej choroby. Widzowie nie kryją oburzenia

Skandal w TVP, prowadzący "Pytanie na śniadanie" żartowali z poważnej choroby. Widzowie nie kryją oburzenia Źródło: YouTube.com TVP VOD

TVP swoim programem "Pytanie na śniadanie" konkuruje z TVN-em i jego "Dzień dobry TVN" o miano najchętniej oglądanego przez Polaków programu śniadaniowego. Zainteresowanie jest faktycznie spore, dlatego cieszyć powinno podejmowanie społecznie ważnych tematów. Jednak ostatnia dyskusja w studio TVP wywołała ogromną burzę w internecie. Pod adresem prowadzących żartujących z poważnej choroby padło wiele celnych komentarzy.

TVP od lat stara się by treści prezentowane w "Pytaniu na śniadanie" były bardzo różnorodne. Widzowie mogą poznać nie tylko ciekawostki ze świata czy odkrywać domowe triki, ale także zajmować się nieco ważniejszymi problemami społecznymi. To właśnie dyskusja na temat poważnej choroby sprawiła, że telewizja po raz kolejny znalazła się w ogniu krytyki.

Prowadzący śniadaniówki TVP zachowali się skandalicznie

TVP zatrudnia w roli prowadzących wiele osób znanych z pierwszych stron gazet. Ostatnią głośno komentowaną w sieci dyskusję prowadzili Ida Nowakowska oraz Łukasz Nowicki. Prezenterzy w programie na żywo połączyli się z cenioną specjalistką w dziedzinie psychiatrii, panią prof. Marią Załuską, po to by zająć się tematem antydepresantów oraz depresji, która staje się w Polsce coraz większym problemem. Z racji problemów technicznych wywiad nie przebiegał tak, jak zakładano. Nie to jednak stało się przyczyną lawiny negatywnych komentarzy w kierunku śniadaniówki TVP. Prowadzący zdecydowali się na niewybredne komentarze i otwarcie wyśmiewali oraz bagatelizowali poważną chorobę, jaką jest depresja. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Trudno uwierzyć, że mogli to powiedzieć

Łukasz Nowicki już na samym początku zdecydował się na żarty oraz porównanie depresji, będącej często przyczyną odbierania sobie życia, do niezadowolenia z problemów technicznych.

- Bo za chwileczkę będę miał depresję i lęki z powodu pani, no błagam - mówił prowadzący "Pytanie na śniadanie", to jednak nie wszystko, co usłyszeć mogli widzowie TVP, oglądający program. Zbagatelizowano także ogromne znaczenie jakie w trakcie leczenia przypisuje się antydepresantom, postawiono tezę, że jest to odpowiedź na zły humor i niezadowolenie. 

- Jak mam czasami doła, to myślę sobie, że wziąłbym sobie takie lekarstewko i byłbym taki wesoły i szczęśliwy, a świat byłby taki piękny i różowy - kontynuował w trakcie wywiadu Łukasz Nowicki.

Dzisiaj grzeje: 1. Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" sięgnął dna. W sieci pojawiło się nieprawdopodobne nagranie, ręce opadają

2. Natalia Kukulska dziś w nocy dowiedziała się o jego śmierci. Artystkę spotkała prawdziwa tragedia

Temat jest bardzo poważny

Depresja to poważne zaburzenie, które często wymaga długiego i żmudnego leczenia. Ida Nowakowska poradziła, aby wszyscy zmagający się z tym problemem chętniej zaczęli "chrupać i jeść", a Łukasz Nowicki jako lekarstwo zaproponował spotkania z najbliższymi, oglądanie "Pytania na śniadanie" oraz uprawianie sportu. Takie traktowanie problemu nie pomaga osobom walczącym z depresją.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Naukowcy ostrzegają. Syrop na kaszel może wzmacniać namnażanie koronawirusa
  2. Media przekazują fantastyczną wiadomość. ws. Krzysztofa Piątka. Nareszcie się doczekał
  3. Nowe ognisko koronawirusa w fabryce z żywnością. Pilny komunikat sanepidu
  4. Niepokojące doniesienia o "znikających dzieciach". Powód wielu zasmuci
  5. Najnowszy komunikat MZ ws. maseczek. Wiele osób nie wie, narażają się na wysokie mandaty
  6. Cudowne, Polacy produkują bajecznie pyszną kiełbasę ze ślimaków. Cena niestety zwala z nóg

Źródło: JastrząbPost

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News