Nie żyje gwiazda TVN. Żona ujawniła wstrząsający sekret

Nie żyje gwiazda TVN. Żona ujawniła wstrząsający sekret

TVN jako jedna z największych stacji w kraju bezustannie musi dbać o swój nienaganny wizerunek oraz różnorodność ramówki, by nie zniechęcić swoich fanów oraz wciąż przyciągać nowych widzów. Teraz jednak żona jednej z gwiazd na antenie postanowiła wyznać coś szokującego o swoim zmarłym mężu. 

TVN pochwalić się może imponującymi wynikami oglądalności, które są wynikiem długoletniej działalności stacji oraz wyjątkowego dbania o swoich widzów. Przejawem tego jest różnorodność w ramówce, ciągłe wprowadzanie nowości oraz usług, które umilają życie Polaków. Wiąże się to jednak z ogromną odpowiedzialnością oraz dbaniem o wizerunek. Żona jednego ze zmarłych artystów telewizji właśnie zdradziła na wizji największy sekret swojego męża.

Żona gwiazdora TVN wyjawiła sekret na wizji

Konrad Gaca określany był mianem trenera gwiazd, pod jego skrzydłami bowiem ćwiczyło wiele najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Wraz z żoną wychowywali razem niepełnosprawną córeczkę, którą mężczyzna troszczył się w każdej wolnej chwili. W ostatniej rozmowie przeprowadzonej na antenie TVN kobieta zgodziła się wyjawić ogromny sekret trenera, który ukrywał przed nią przez lata. - Cała ciąża przebiegła prawidłowo. Problem pojawił się przy porodzie, przy cesarskim cięciu. Wówczas widać było, że jest ten charakterystyczny zezik, nie chciała jeść. Po jego śmierci dowiedziałam się, że Konrad dostawał od lekarzy diagnozę za diagnozą różnych genetycznych syndromów. Nie mówił mi tego - opowiadała w "Dzień Dobry TVN". Wyznanie to sprawiło, że w oczach kobiety pojawiły się łzy, jednak udało się jej powstrzymać wybuch płaczu. To nie było jednak jedyne wspomnienie, które przywołała podczas spotkania w święto Wszystkich Świętych.

Patrycja Gaca wzruszająco o mężu

Jak się okazuje, mimo że od śmierci mężczyzny minęły już ponad 2 miesiące, kobieta wciąż nie pogodziła się ze stratą. - Moje serce i mózg pracują w niezgodzie. Serce czuje, że Konrad jest cały czas przy nas, a mózg chyba jeszcze nie przetworzył tego, co się wydarzyło - powiedziała Patrycja Gaca. W przypływie emocji opowiedziała również o ich niezwykłym poznaniu, które miało miejsce wiele lat temu. Mimo tego, że był od niej sporo starszy, zdecydowała się zabrać go na studniówkę.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Miałam 16 lat, przyszłam na trening do Konrada. Dla mnie osoba znana, wtedy jeszcze na poziomie Lublina i regionu, to był przecież największy biceps w Polsce, zatem zwrócił na mnie uwagę. On od pierwszego wejrzenia się wokół mnie kręcił, by zagadać. Każdemu życzę takiego związku i takiej miłości. Nie rozdzieli nas śmierć - wyznała bliska łez. Z pewnością kobieta jeszcze przez długi czas nie będzie mogła pogodzić się z myślą, że jej ukochanego już przy niej nie ma, jednak wychowywanie ukochanej córki z pewnością doda jej otuchy. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Znaki zodiaku, które są NIEMOŻLIWIE zazdrosne. Nie da się z nimi żyć
  2. ZABÓJCA POLUJĄCY NA NIEDŹWIEDZIE OPIEKUNEM DZIECI? EFEKT SZOKUJĄCY!
  3. Zostawi go! Panika wśród widzów Barw Szczęścia, to się stanie dzisiaj
  4. Już więcej nie będzie. Wiśniewski chce przy niej UMRZEĆ
  5. Można się rozpłakać. Dramatyczna historia spotkała Katarzynę Dowbor
Następny artykuł