Niemal wszyscy politycy obozu rządzącego cieszyli się dziś z wyniku głosowania nad ustawą zmieniającą zasady funkcjonowania Sądu Najwyższego. W tym gronie nie znalazł się jednak Jarosław Gowin.

Mimo iż minister nauki i szkolnictwa wyższego zagłosował za nowymi przepisami, to jego mina sugerowała, że nie zrobił on tego w zgodzie z własnym sumieniem. Kiedy wszyscy politycy triumfowali, on siedział z boku z zafrasowaną miną.

Warto zauważyć, że po ogłoszeniu wyników głosowania jako jedyny nie klaskał, a zamiast tego siedział posępnie podparty o własną rękę. Zdaniem komentatorów jest to jasny sygnał, że opowiedział się za ustawą wbrew własnym przekonaniom.

Mina Jarosława Gowina mówi wszystko. Doskonale zdaje sobie sprawę, że przyłożył rękę do zamachu na polskie sądy – skomentował sprawę jeden z internautów.

źródło: videosejm.pl

...

Zobacz również