TSE orzekł, iż pracodawca może zakazać pracownikom noszenia symboli religijnych. Sprawa dotyczyła dwóch kobiet, które zostały zwolnione z pracy tuż po tym, jak odmówiły zdjęcia nakrycia głowy. Dwie obywatelki Belgii i Francji złożyły skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości po tym, jak zostały zmuszone do zdjęcia hudżabu w miejscu pracy.

Samira Achbita pracowała w firmie G4S w charakterze recepcjonistki. Po podpisaniu umowy wyraziła chęć noszenia hidżabu w pracy. Przełożony nie wyraził zgody przypominając, że polityka firmy zabrania jawnego noszenia symboli religijnych. Dyrektor podkreślił też, że w przypadku niedostosowania się do regulaminu zostanie zwolniona.

Drugi przypadek dotyczył Asmy Bougnaoui. Kobieta była inżynierem we francuskiej firmie Micropole. Jeden z klientów złożył skargę po tym, jak pojawiła się na spotkaniu w chuście. Dyrekcja firmy poprosiła Bougnaoui o poszanowanie przepisu o neutralności firmy. Po odmowie została zwolniona.

Obie panie oskarżyły swoich pracodawców o dyskryminację w miejscu pracy, oraz brak poszanowania dla ich religii.

Skargi te zostały jednak oddalone przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Jego zdaniem w obu przypadkach nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskryminacji a jedynie o przestrzeganie wewnętrznych zasad dotyczących ubioru w miejscu pracy.

Trybunał podkreślił, że dla dobra firmy pracodawca ma pełne prawo ustalać jej politykę i zasady, do których pracownicy powinni się stosować. Tyczy się to również ich ubioru.

 

...

Zobacz również