Tramwaj, dramatyczne sceny
istockphoto.com Bernard Bialorucki
Weronika Wasiak - 18 Października 2020

Dramatyczne sceny w tramwaju. W kilku rzucili się na motorniczą, powód odbiera mowę

Warszawski tramwaj miejscem istnego dramatu. Kilku pasażerów z zimą krwią i w najmniej spodziewanym momencie rzuciło się na motorniczą. Powód zwyczajnie nie mieści się w głowie.

Jeszcze zanim tramwaj ruszył, rozegrały się w nim koszmarne sceny. Grupa pasażerów zaatakowała kobietę, która na zaledwie kilka sekund opuściła kabinę motorniczego. Nie miała żadnych szans, sprawą pilnie zajęła się policja. Znamy powód tej zatrważającej agresji.

Dziś i we wtorek ostrzeżenia, od środy odczuwalna zmiana dla wszystkich Polaków. Nie ma wątpliwościDziś i we wtorek ostrzeżenia, od środy odczuwalna zmiana dla wszystkich Polaków. Nie ma wątpliwościCzytaj dalej

Gruba rzuciła się na motorniczą. Warszawski tramwaj miejscem prawdziwego horroru

Jak informuje Radio Zet, do zdarzenia doszło 17 października około godziny 7:00 rano przy Dworcu Centralnym w Warszawie w tramwaju linii nr 25. Motornicza w pewnej chwili zatrzymała pojazd i wyszła z kabiny, by grupie pasażerów zwrócić uwagę na brak maseczki. Ci jednak nie zamierzali dostosować się poleceń kobiety, a tym samym obostrzeń nałożonych przez rząd i w odwecie dopuścili się potwornej rzeczy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Właśnie zapadła decyzja, na 2 tygodnie przed Wszystkimi Świętymi. Dotyczy bardzo dużej grupy PolakówWłaśnie zapadła decyzja, na 2 tygodnie przed Wszystkimi Świętymi. Dotyczy bardzo dużej grupy PolakówCzytaj dalej

Pasażerowie rzucili się na motorniczą i dotkliwie ją pobili. Ta nie miała żadnych szans na obronę. Świadkowie natychmiast wezwali policję oraz pogotowie, które przetransportowało poszkodowaną do najbliższego szpitala.

- Motornicza wyszła zwrócić uwagę osobom bez maseczek, które blokowały drzwi tramwaju. Przewrócili ją i zaczęli się szarpać. Przyjechało sporo policji i karetka. Zatrzymali jedną osobę, pani zabrana do szpitala – przekazał w Radiu Kolor jeden ze świadków sceny.

- Wyszła z kabiny, by zwrócić uwagę trzem podróżującym osobom, że nie mają zasłoniętych ust i nosa. Została dotkliwie pobita przez jednego z mężczyzn – poinformowała Gabriela Putyra z Komendy Stołecznej Policji.

Służby zajęły się sprawą. Na ten moment nie wiadomo, jakie konsekwencje czekają bezwzględnych sprawców. Tymczasem rzeczniczka stołecznego ratusza przekazała na Twitterze, że nie ma przepisów "dot. kontroli liczby pasażerów i maseczek”.

Dzisiaj grzeje: 1. Mamy wytyczne związane z Bożym Narodzeniem. Wielu nie będzie zadowolonych, koniec z tradycją

2. Zapadła decyzja, rzecznik rządu potwierdza. Nagła zmiana dziś o 12

3. Fani "M jak Miłość" zdruzgotani, potwierdzono dwie śmierci. Aktorka przekazała tragiczne wiadomości

- Nie ma przepisów dot. kontroli liczby pasażerów i maseczek. Dziś ok 7.00 w centrum miasta motornicza zwróciła uwagę dwóm pasażerom, żeby założyli maseczki. Zaczęło się od wyzwisk, a skończyło na dotkliwym pobiciu i złamanej nodze motorniczej. Sprawcy zatrzymani - brzmi wpis opublikowany przez Karolinę Gałecką, rzeczniczkę stołecznego ratusza.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 5 minut i ani chwili dłużej, najszybsze ciasto na świecie. Wygląda niczym z najlepszej cukierni, a smak zachwyca
  2. Ewa Chodakowska zadziwiła tysiące Polaków. Wstawiła zdjęcie topless, fani nie mogli uwierzyć własnym oczom (FOTO)
  3. Rodzice mogą zapłacić za dziecko 500 zł kary. Policja bez wahania wypisze mandat
  4. Służby natychmiast przerwały pogrzeb, przegoniono żałobników. Porażające sceny w polskiej miejscowości
  5. MSZ zabrało głos ws. zamknięcia granic. Kluczowa wiadomość dla wszystkich Polaków
  6. Lekarze namawiali parę na aborcję. Wiemy jak dziś rozwija się dziecko, które przyszło na świat bez mózgu

Ujawniamy: rodzina z programu Ujawniamy: rodzina z programu Czytaj dalej

Źródło: Radio Zet

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News