Do prawdziwej tragedii doszło w Wigilię w małym miasteczku w zachodniej Polsce, Trzcińsku Zdroju. 9-letni chłopiec popełnił samobójstwo.

Tuż przed tym jak wszyscy zasiadaliśmy do wigilijnej wieczerzy, w Trzcińsku Zdroju doszło do ogromnej tragedii – 9-letni chłopiec popełnił samobójstwo. O wszystkim policję powiadomiła jego matka, która zawiadomiła policję i pogotowie o próbie samobójczej swojego syna. Ratownicy próbowali odratować chłopca jednak nie było to już możliwe.

Teraz sprawę bada policja i jak dotychczas ustalono – jest mało prawdopodobne, iż do śmierci 9-latka przyczyniły się osoby trzecie. Dlatego główną tezą braną pod uwagę jest samobójstwo.

Śledczy będą musieli ustalić co skłoniło chłopca do tak dramatycznej decyzji. Do tej pory przesłuchano bliskich 9-latka, jego wychowawczynię ze szkoły oraz kierowniczkę lokalnego ośrodka opieki społecznej. W opinii nauczycielki i opieki społecznej, z rodziną nie było żadnych problemów. Policja również nigdy nie dostawała takich sygnałów.

9-latek mieszkał w domu rodzinnym razem z matką, jej partnerem oraz dwiema siostrami. Pozostałe dzieci kobiety nie zostały jej odebrane. Cała rodzina znajduje się aktualnie pod opieką psychologa.

bh

...

Zobacz również