O latających samochodach mówi się od dawna. Do tej pory jednak wydawało się, że jest to pieśń odległej przyszłości. Nic bardziej mylnego.

Koncern Toyota przedstawił pomysł stworzenia latającego samochodu i pokazał nawet jego projekt. Co więcej, ma on zostać zrealizowany w zasadzie lada moment.

Firma ma nadzieję na skończenie projektu w 2020 roku. Wtedy też jedna z maszyn miałaby posłużyć do zapalenia znicza olimpijskiego podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

W maju Toyota oświadczyła, że przeznaczy na projekt 42,5 mln jenów, czyli około 1,45 mln PLN. Pomysł stworzenia latającego pojazdu na zasadzie działania drona zrodził się w głowach Grupy Cartviator, a inżynierowie Toyoty dołączyli do niego dobrowolnie.

Pierwszy prototyp ma być skończony w 2018 roku. W tym samym roku odbędą się testy. Maszyna nie będzie pokaźnych rozmiarów: szerokość 1,3 m, wysokość 2,9 m. Maksymalna prędkość, jaką rozwinie samochód będzie wynosiła 100 km/h.

 

https://www.youtube.com/watch?v=nBamPRd7-uU

 

 

 

...

Zobacz również