Żałoba w domu Terlikowskich. Śmierć przyszła przed świętami

Żałoba w domu Terlikowskich. Śmierć przyszła przed świętami

Tomasz Terlikowski - katolicki publicysta, musiał się dzisiaj zmierzyć z potworną tragedią. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia odeszła jego ukochana matka. Właśnie poinformował o sprawie swoich fanów, ci ślą mu kondolencje.

Tomasz Terlikowski bez wątpienia jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskich mediach. Katolicki publicysta i redaktor naczelny Telewizji Republika musiał się zmierzyć z pożegnaniem matki. Prosił o modlitwę i wzruszająco wspominał relację, jaka łączyła ją z ojcem dziennikarza.

Co Tomasz Terlikowski powiedział o małżeństwie swoich rodziców? Wzruszający wpis znalazł się w Internecie

- Pan zabrał dziś o 12.40 moją Mamę do siebie. Niech On będzie uwielbiony za jej życie, za całe dobro jakie nam dała. Proszę Was pokornie o modlitwę za nami. I za naszymi dziećmi. To będą dla nich trudne święta. Niech Pan da nam wszystkim paschalną nadzieję. Jedyną, która nie zawodzi - napisał na swoim Facebooku mężczyzna. Natychmiast pod udostępnionym postem pojawiła się lawina słów, które miały wspierać zarówno dziennikarza, jak i jego rodzinę. - Proszę przyjąć kondolencje. Pana Mama niech odpoczywa w pokoju czekając na zmartwychwstanie - napisał pod postem jeden z mężczyzn. - Wyrazy współczucia, Tomku. Niech twoja Mama spoczywa w pokoju - wspiera mężczyznę inny internauta. - Wiem, co to znaczy. Spróbuj być teraz dzielny, z pewnością ci się uda - zauważa inny internauta, wspierając publicystę. Później, Tomasz Terlikowski postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na temat swojego dzieciństwa. Okazuje się, że zachował we wspomnieniach istotne chwile, a nadchodzące święta obudziły w nim potężną dawkę emocji.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Ubieraliśmy choinkę. I co chwila wpadały mi w ręce bombki i ozdoby, które pamiętam z dzieciństwa. Ten samochodzik - kupiłem z Tatą... A dokładnie Tato kupił dwa, żeby mi przyjemność sprawić. Tamten pajacyk był ulubionym mojej mamy. A jeszcze babuszki... I uśmiechałem się do dzieci i płakałem. Płakałem, bo już nie będę z nimi. Nie przyjadą tutaj. Nie będą dla dzieci Mikołajem. Nie przełamiemy się opłatkiem. A przecież będą z nami - napisał dziś popołudniu mężczyzna na swoim Facebooku, wspominając trudny moment. Rok temu odszedł ojciec publicysty. Wtedy mężczyzna martwił się, w jaki sposób z odejściem ukochanego poradzi sobie matka. Okazuje się, że i ona nie poradziła sobie z upływającym czasem i chorobą. Do Terlikowskiego spływają kondolencje i wyrazy współczucia.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Koszmar gwiazdy Klanu przed świętami. Śmierć odebrała jej wszystko
  2. Największa tragedia od dawna. Ogłoszono żałobę w całej Polsce
  3. Ojciec upokorzył Meghan Markle. Wielka tragedia na brytyjskim dworze
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Dorota Szelągowska z partnerem. Fani osłupieli widząc kim on jest
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News