Nie żyje kluczowy świadek ws. Komendy. Śmierć w tajemniczych okolicznościach

Nie żyje kluczowy świadek ws. Komendy. Śmierć w tajemniczych okolicznościach

Tomasz Komenda nadal budzi zainteresowanie mediów. Wszystko przez trwające śledztwo badające powody jego skazania. Teraz, gdy wszystkie działania nabierają tempa, tajemniczo ginie jeden z kluczowych świadków.

Sprawa Tomasza Komendy była i jest nadal śledzona przez tysiące Polaków. Mężczyzna po odsiedzeniu 18 lat w więzieniu został uniewinniony ze wszystkich zarzutów. Teraz stara się, aby osoby, które były odpowiedzialne za jego koszmar, stanęły przed sądem. Cały czas prowadzone jest śledztwo mające na celu wyjaśnienie przyczyn jego osadzenia. Jednak teraz całe dochodzenie może zostać bardzo spowolnione przez śmierć jednego z głównych świadków.

Tomasz Komenda: tajemnicza śmierć świadka

Według doniesień mediów Dorota P. trafiła do szpitala już w czwartek z dusznościami. Po trzech dniach kobieta zmarła. Jak się okazało, kilka tygodni temu Dorota P. również przebywała w szpitalu, jednak po wyjściu nie skarżyła się na swój stan zdrowia. Jeden z bliskich znajomych kobiety uważa, że jest to bardzo dziwne, że kobieta zmarła akurat teraz. Media donoszą, że funkcjonariusze interesowali się kobietą już od ponad roku. Według znajomego Doroty P. śledczy próbowali na niej coś wymusić. - Kilka razy ją przesłuchiwali. Opowiadała, że zabierali ją do ciemnych pomieszczeń, straszyli, a później badali wariografem, jakby chcieli coś na niej wymusić - mówił znajomy zmarłej kobiety. Według "Faktu" kobieta w latach 90. była prostytutką, która obracała się w gronie wrocławskich policjantów i prokuratorów. Według mediów to właśnie Dorota P. była odpowiedzialna za skazanie Tomasza Komendy. Kobieta miała złożyć obciążające go zeznania, pomimo że mężczyzna miał alibi potwierdzone przez kilkanaście osób. Służby nie wzięły jednak pod uwagę, że kobieta już wcześniej składała fałszywe zeznania, a to czyniło ją mało wiarygodnym świadkiem. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Masakra! Wziął dzieci jako zakładników, wszystkie nie żyją
  2. Skandal roku! Robert De Niro do prezydenta: PIE*DOL SIĘ (VIDEO)
  3. W „Mam Talent” rozkochał w sobie widzów. Nie żyje
źródło: natemat.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News