toaleta szpital stanowisko
Zdjęcie czytelnika bytom.naszemiasto.pl
Joanna Szwalikowska - 26 Listopada 2020

Pacjent pokazał, jak wygląda toaleta w szpitalu covidowym. Uwłaczające, mamy stanowisko szpitala

Toaleta tymczasowa na oddziale covidowym w Bytomiu, czyli wózek inwalidzki z otworem. Tak wygląda ubikacja, która została zainstalowana na sali chorych. Zdjęcia, które obiegły sieć, wywołały prawdziwą burzę. Szpital twierdzi, iż od początku informował, że dla czterech sal będzie dostępna tylko jedna ubikacja z powodu braku odpowiedniej infrastruktury. Stąd pojawił się pomysł utworzenia awaryjnych ubikacji.

Toaleta tymczasowa, jaka została zainstalowana na oddziale covidowym, wywołała prawdziwą burzę w sieci. Szpital nr 2 w Bytomiu przeznaczył 40 łóżek na różnych oddziałach dla pacjentów cierpiących na koronawirusa. Niemal wszystkie z nich spełniały odpowiednie standardy. Problem pojawił się z tymi, które zostały przeniesione do innego budynku na internie. Pacjenci nie mieli tam dostępu do ubikacji.

Elżbieta Jaworowicz wparowała do domu Zenka Martyniuka. Niebywałe sceny w TVP, nikt się nie spodziewałElżbieta Jaworowicz wparowała do domu Zenka Martyniuka. Niebywałe sceny w TVP, nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Toaleta tymczasowa dla pacjentów z koronawirusem. Zdjęcia wywołały oburzenie

Dyrekcja placówki zdecydowała się na stworzenie w salach ubikacji tymczasowych, które przybrały postać wózków inwalidzkich ze specjalnym zbiornikiem oraz klapką. Zostały one umieszczone w rogach sal, a także osłonięte parawanami. Pobyt pacjentów nie należał więc do komfortowych, nawet w najmniejszym stopniu.

Jeden z pacjentów, którzy trafili do szpitala, był oburzony sytuacją, z jaką miał do czynienia. Natychmiast zrobił zdjęcia tymczasowych ubikacji, a następnie udostępnił je w mediach społecznościowych, co zakończyło się ogromnym oburzeniem internautów. Dyrekcja szpitala wydała oświadczenie w tej sprawie. Publikacja zdjęcia została uznana za prowokację.

- Wszyscy pacjenci interny wraz z covidowymi zostali ulokowani w pomieszczeniach tymczasowych, w nieprzystosowanych do tego budynku, bo właściwa interna jest obecnie modernizowana. Informowaliśmy od początku, że dla czterech sal, w tym dwóch covidowych, jest tylko jedna ubikacja na korytarzu. Nie ma też oddzielnej ubikacji dla personelu - przekazała rzecznik szpitala Katarzyna Guz w rozmowie z portalem bytom.naszemiasto.pl.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

Jak dodała, sale covidowe funkcjonowały wówczas dopiero od tygodnia, a nietypowe rozwiązanie było reakcją awaryjną. Ubikacja znajdująca się tak blisko chorych jest uwłaczającym rozwiązaniem dla pacjentów. Nie mają oni ani odrobiny intymności, w dodatku pojawia się możliwość przenoszenia zarazków.

Kornelia Cieśla, dyrektor szpitala, podkreślała, że parawany miały zapewnić pacjentom odrobinę intymności, były jednak rozwiązaniem tymczasowym. Jak tłumaczyła, personel zazwyczaj podaje basen, ponieważ chorzy na koronawirusa, są pacjentami leżącymi. Zdjęcie, które obiegło sieć, zostało wykonane przez rezydenta szpitala, która mógł się poruszać. Po trzech dniach miał wypisać się z placówki na własne życzenie oraz kontynuować leczenie w warunkach domowych.

- Po doniesieniach medialnych o trudnej sytuacji w Szpitalu nr 2 w Bytomiu zaoferowaliśmy wsparcie– możliwość przeniesienia pacjentów Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych do miejskiego szpitala. Liczę, że pozwoli to na lepsze świadczenie usług dla pacjentów bytomskich szpitali - pisał Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia na Twitterze.

Dzisiaj grzeje:

  1. Tragiczne informacje obiegły Polskę. Nie żyje wybitna Polka, "była ikoną"
  2. Uwaga, są nowe wytyczne dla żłobków i przedszkoli. Bardzo ważne zmiany, każdy rodzic powinien wiedzieć
  3. Rząd nałoży automatyczną kwarantannę na tysiące Polaków. Nie ma odwrotu

Szum medialny wokół sprawy doprowadził do konsultacji z władzami miasta. Podjęto decyzję o tym, iż pacjenci covidowi, którzy mieliby znaleźć się na internie, będą przyjmowani przez szpital nr 1. Szpital nr 2 na internę przyjmie natomiast pacjentów z innymi schorzeniami. Ci, którzy znaleźli się na salach z ubikacjami tymczasowymi, zostali rozlokowani w placówce do momentu zakończenia leczenia.

Oddział internistyczny szpitala nr 2 w Bytomiu jest w bardzo trudnej sytuacji. Z powodu choroby lub kwarantanny nie jest w stanie pracować tam ok. 40 proc. pielęgniarek, a także 30 proc. lekarzy. Zdziesiątkowany personel jest więc bardzo obłożony pracą.

Toaleta szpital

Toaleta szpital

Źródło: Zdjęcie czytelnika. Materiał został udostępniony na prawie cytatu. Pochodzi z artykułu pt: "Ubikacja dla covidowców w szpitalu nr 2 w Bytomiu, czyli wózek inwalidzki ze zbiornikiem za parawanem w sali chorych" autorstwa Agaty Pustułki. Link do materiału: https://bytom.naszemiasto.pl/ubikacja-dla-covidowcow-w-szpitalu-nr-2-w-bytomiu-czyli/ar/c1-8001937

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Wszystko jest już jasne. Naukowcy podali, gdzie najczęściej dochodzi do zakażeń koronawirusem
  2. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  3. Świerzyński skomentował Strajk Kobiet, wszystko poszło na żywo w TVP. Prowadzący zamarł
  4. W środku nocy Krzysztof Krawczyk przekazał tragiczne wiadomości. Pogrążył się w żałobie
  5. Jolanta Kwaśniewska ujawniła przykrą prawdę o swoim małżeństwie. Współczujemy, godnie wszystko znosiła
  6. Słynnymi żeberkami w miodzie Michałowej zachwycał się sam biskup Sądecki. Mamy na nie przepis
  7. Józef z “Rolnik szuka żony” żali się internautom. W kandydatkach odrzuciła go porażająca rzecz
Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Bytom Nasze Miasto PL

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News