Kraj stanął w ogniu! Masowe protesty, gaz i armatki w akcji

Kraj stanął w ogniu! Masowe protesty, gaz i armatki w akcji

Masowe protesty wstrząsnęły kolejnym krajem pogrążonego w konfliktach regionu. Siły porządkowe, by poradzić sobie z rosnącą agresją tłumu, użyły gazu i armatek wodnych. 

Po uznaniu przez Stany Zjednoczone Jerozolimy za stolicę Państwa Izrael Bliski Wschód stanął w obliczu nowej wojny. Masowe demonstracje odbyły się już we wspomnianym mieście. Teraz przeniosły się do stolicy Libanu, Bejrutu. ZOBACZ TAKŻE: Brutalne zamieszki, blokują most! NIE ŻYJE dziecko. Policja użyła już gazu i armatek

Masowe protesty

Zaopatrzeni we flagi Palestyny protestujący doprowadzili do fali przemocy i zamieszek na ulicach Bejrutu. Podpalali przedmioty i niszczyli własność prywatną. W marszu na amerykańską ambasadę zatrzymały ich służby porządkowe. Arabowie spalili kukłę Donalda Trumpa, a policja użyła na nich gazu łzawiącego i armatek wodnych. ZOBACZ TAKŻE: W Jerozolimie doświadczono cudu. Z nieba zszedł Święty Ogień (VIDEO) screenshot/Twitter.com screenshot/Twitter.com screenshot/Twitter.com screenshot/Twitter.com screenshot/Twitter.com źródło: rmf24.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News