To już pewne. Wiemy DOKŁADNIE, kiedy Kaczyński zostanie premierem

To już pewne. Wiemy DOKŁADNIE, kiedy Kaczyński zostanie premierem

Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza czekać. Najpierw weźmie się za Platformę, a potem już zostanie im tylko ogłoszenie tego, na co czekają wszyscy zwolennicy prezesa. Kaczyński będzie premierem! 

Według informacji "Newsweeka" 6 grudnia ma się odbyć głosowanie nad odrzuceniem wniosku PO o konstruktywne wotum nieufności. Gdy tylko do tego dojdzie, będzie przeprowadzona rekonstrukcja rządu. Kaczyński premierem ma zostać jeszcze przed bożonarodzeniowymi świętami.ZOBACZ TAKŻE: Odszedł z PiS, teraz ujawnia: Kaczyński będzie OSTATNIM premierem. - Gdyby PO zwlekała z tym wnioskiem, jego widmo i tak wisiałoby nad nami i musielibyśmy przełożyć wszystko na styczeń. Na szczęście Grzegorz Schetyna złożył wniosek i nie będzie trzeba przeciągać tego serialu – wyznał w rozmowie z "Newsweekiem" jeden z członków partii rządzącej. Dziennikarze tygodnika dowiedzieli się, że wniosek PO będzie rozpatrzony jak najszybciej się tylko da. Nasuwa się w związku z tym data 6 grudnia. Wtedy ma miejsce najbliższe posiedzenie Sejmu. Po posiedzeniu nic już ma nie przeszkadzać w rekonstrukcji. Polityk PiS zdradził: - Według planu do zmiany premiera dojdzie jeszcze przed świętami. ZOBACZ TAKŻE: Co za zwrot! Kaczyński chory, ale wiemy kto go zastąpi...

Problemy Kaczyńskiego

Wydaje się, że sprawa konstruktywnego wotum nieufności to nie jest jedyna rzecz, która spędza sen z powiek Jarosławowi  Kaczyńskiemu. Mimo tego, że chciał stać na czele rządu, ciągle zwlekał. Wpływ na to miała sprawa reform w sądownictwie. Gdy zostaną one załatwione tak, jak chce tego Kaczyński, może się już skupić na składzie swojego autorskiego rządu. Nie jest na tę chwilę pewne, kto się w nim znajdzie. Kontrowersje dotyczą osoby Antoniego Macierewicza. Rozmówca "Newsweeka" dobrze orientujący się w sprawie rotacjach rządowych przyznaje: - Konflikt na linii MON – pałac prezydencki jest doskonałym pretekstem. Nasi wyborcy szybko się z tym pogodzą: zniknie Antoni, ale pojawi się Jarosław. W rzeczywistości los Macierewicza zależy tylko od prezesa. Źródło: newsweek. pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News