To było do przewidzenia. Polski król disco polo wkracza do polityki!

To było do przewidzenia. Polski król disco polo wkracza do polityki!

Lider jednego z najpopularniejszych zespołów disco-polo udzielił wywiadu, który zadziwił wszystkich fanów. Piosenkarz bardzo pozytywnie wypowiedział się o rządach Prawa i Sprawiedliwości, a także o nowym premierze Mateuszu Morawieckim. Twierdzi, że w kraju naprawdę nastała "dobra zmiana".

Marcin Miller, lider zespołu Boys, wyznał otwarcie, że na początku nie sympatyzował z partią Jarosława Kaczyńskiego, teraz jednak jego zdanie w tym temacie uległo zmianie. Obecnie ma o partii wypowiadać się dużo bardziej korzystnie. ZOBACZ TAKŻE: Ta dobra zmiana ucieszy wielu Polaków. Wzrośnie płaca minimalna

Partia Kaczyńskiego podniosła komfort życia Polaków

Stwierdził, że programy wprowadzone przez rząd "dobrej zmiany" znacznie podniosły jakość życia przeciętnych obywateli, co zdążył już sam zaobserwować. - Na moich koncertach jest znacznie więcej ludzi gorzej zarabiających, zwykłych, szarych. Oni nie wiedzą, o co w Sejmie kłócą się politycy, ale pamiętają, że poprzednia ekipa się nimi nie interesowała. Że miała swoje pałace, swoje imprezy, swoje ośmiorniczki i ogromną pewność siebie - powiedział w rozmowie z tygodnikiem "Wprost".

PiS to dobra zmiana

Wokalista pochwalił również sztabowy program 500+, w którym Polacy otrzymują po 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko. Niektórym Polakom, którzy nie przekraczają ustalonego progu dochodowego również przyznawane jest to świadczenie. - Jest całkiem nieźle. Choćby to 500+, które naprawdę zmieniło ludziom życie. Może rzeczywiście część ludzi wydaje nie tak jak trzeba, ale widziałem, co się działo w tym roku latem nad morzem na koncertach. Wielu przyjechało pierwszy raz na wczasy. Zamiast jeść w restauracji, szli po kolację do Biedronki, ale jednak nad to morze przyjechali, zabrali dzieci, pokazali im pierwszy raz w życiu ciekawe miejsce. I razem spędzili czas. To dobra zmiana - pochwalił Miller.

Od zwolennika opozycji do sympatyka PiS-u

Chociaż wcześniej gwiazdor disco polo twierdził, że mniejszym złem jest wybranie poprzedniej partii rządzącej, bo przynajmniej można przewidzieć jej działania, teraz jego opinia na uległa zmianie. Równie pozytywnie Miller wypowiada się na temat desygnowanego niedawno na premiera Mateusza Morawieckiego. - Podoba mi się, że stawia na innowacje. Jak mówi o samochodzie elektrycznym, to wszyscy się pukają w łeb, a ja trzymam za niego kciuki. Chciałbym być pierwszym, który taki polski samochód kupi - powiedział lider BOYS. ZOBACZ TAKŻE: Dobra zmiana w sądach?! Prokurator dostał 300 tys. łapówki od gangstera, sąd go uniewinnił Źródło: wprost.pl, wpolityce.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu